Dlaczego Polacy wciąż nie sprzątają po swoich psach? "Przepis nic nie wskóra"

"W Polsce głównym problemem jest brak poczucia wspólnoty. I to się przejawia nie tylko w zostawianiu psich kup na trawnikach i chodnikach, ale także w śmieceniu w miejscach publicznych, hałasowaniu czy prywatyzowaniu przestrzeni wspólnych w sposób nielegalny"

- #
- #
- #
- #
- #
- 180
- Odpowiedz






Komentarze (180)
najlepsze
problemem jest to, że co drugi Polak ma psa, jakaś mania posiadania psa, chociaż nie mają żadnych warunków, żeby go posiadać (małe mieszkania w bloku, brak jakichkolwiek parków w okolicy itd)
A jest tak samo jak z kierowcami. Gamoń we mundurze będzie potykał
No paanie tyle to nie, nie oczekujmy cudów.
Mandat 5k by skutecznie nauczył
No i jeszcze zależy gdzie. W głębi osiedla raczej sprzątają, ale jakiś boczny chodnik czy gdzieś na uboczu to już często mają wywalone.
Psiarze to osoby zaburzone i nikt mnie nie przekona,że są zdrowi na umyśle.
źródło: doing_my_part_starship_troopers-1
Pobierz@heron: wykopki Cię minusują, a na południu Europy, gdzie latem nie pada, spotkałem się z tym, że właściciele psów polewają szczyny płynem z detergentem
tymczasem w Szczecinie, w centrum śmierdzi szczynami, i jak się okazuje, nie tymi ludzkimi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
I nie, nie zamierzam z tego powodu jechać do Malagi. Chodzi o to, że czegoś się dowiedziałem o czymś ( ͡º ͜ʖ͡º)