Ursynów: Wielkie zapory kontra patoparkowanie. Koniec łamania prawa przy bazarku

Pamiętacie najlepszego policjanta w Polsce z warszawskiej drogówki? Postawili tam zapory aby nie parkowali na tym pseudoparkingu

- #
- #
- #
- #
- #
- 155
- Odpowiedz

Pamiętacie najlepszego policjanta w Polsce z warszawskiej drogówki? Postawili tam zapory aby nie parkowali na tym pseudoparkingu

Komentarze (155)
najlepsze
A śmiejemy się, że w Rosji, czy gdzieś, wysuwają się betonowe klapy przed przejazdami kolejowymi. Jak już wielokrotnie podkreślałem, nam bliżej do wschodu, niż zachodu, choć na szczęście zmienia się na lepsze.
Ale zapory nie mają na celu blokowania wjazdu na placyk, bo to teren prywatny, na którym można sobie parkować do woli. Problem polegał na tym, że samochody żeby zająć miejsce wjeżdżały jadąc wzdłuż chodnika. Jeśli będą wjeżdżać prostopadle przez chodnik,
@Tym: no właśnie nie jest prywatny. Teren aż (prawie) do budynków należy do obrębu pasa drogowego. Budynki należą do miasta i są wynajmowane (dzierżawione?) osobom prywatnym.
źródło: 2025-02-18_20-29-07
Pobierz@Maciek5000: właściwie to nie mogą. Nie jest zachowana odległość miejsc postojowych od budynku. Nawet gdyby była to tyle ile tam jest miejsca nie starczy, żeby minęły się dwa auta. Parking jest widoczny na screenie który pokazujesz od ulicy Kulczyńskiego.
Tymczasem kierowcy, obmyślając przez który trawnik i wzdłuż którego chodnika i tak tam dojadą.
źródło: 7fhxnj-38199121
Pobierz@dymaczdusz: To jest chyba najgorsze. U mnie w mieście remontuje się właśnie lokal jakieś 60 metrów od komendy policji przy drodze jednokierunkowej, więc KAŻDY radiowóz musi przejechać obok niego. Ekipa remontowa stawia swojego busa na chodniku i jezdni na zakazie postoju, przy podwójnej linii ciągłej i pod prąd (żeby tam wjechać przodem, musi przekroczyć podwójną ciągłą) oraz zajmuje przy tym 90% szerokości chodnika. Ta sytuacja
@Pawel993: Mandat za nielegalne parkowanie wynosi 100 zł i nie był aktualizowany od 2003 roku (?). W tamtym czasie minimalne wynagrodzenie wynosiło 800 zł brutto. Ustawodawca celowo nie zmienia tej kwoty, prawdopodobnie ze strachu przed wyborcami, którzy nie mają gdzie parkować swoich „trzech aut na gospodarstwo domowe”, mieszkając w centrum. Oczywiście, nie zniżą się do jazdy komunikacją miejską, a rowerem
@DwaKolory:
Brak parkingów? Źle!
Są parkingi płatne? Za drogo.
Są darmowe? Za daleko.
@DzikWesolek:
Poza tym, że p0lactwo (nie mylić z Polakami) musi mieć zagrodę/płot/mur/bat żeby się pilnowało, to właśnie jest druga równie smutna kwestia.
Mianowicie - panuje dziwne przekonanie, że ta cała kwestia to spór kierowcy VS piesi i/lub rowerzyści. Natomiast jest to spór - chamstwo vs cywilizacja. Homo sovieticusy vs ludzie myślący.
Edycja: przeczytałem więcej postów. Pod każdym odpowiedz w postaci twojego wysrywu. Nie odpowiadaj na poprzednie pytanie, już nie musisz.
@tenloginnieistnieje: ten bazar to zrobili na pętli autobusowej. Zabrali pętlę, żeby zrobić bazar zamiast innego likwidowanego.
A parkingi są, tylko 100, 200 i 300m od bazaru. A jaśnie pan musi najlepiej wjechać do środka samochodem.