Załatwiła dotację i zniknęła? Gra od Olgi Tokarczuk to nowa Izera

Blisko 17 milionów złotych z Polskiej Agencji PARP trafiło do spółki Sundog, której członkiem była w 2024 roku Olga Tokarczuk. Tokarczyk ulotniła się z zarządu kilka miesięcy po otrzymaniu dotacji. O silniku gier i samej grze, która miała bazować na jej twórczości, nic nie słychać.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 367
- Odpowiedz







Komentarze (367)
najlepsze
@genocidegeneral: A dołożyła? Wydaje mi się, że rola artystów w wyborach jest mocno przeceniana. Tzn. chciałbym poznać wyborcę, który np. wcześniej nie głosował na KO albo Lewicę, ale akurat Tokarczuk go przekonała.
Bardziej bym obstawiał, że zachęty wyborcze takich artystów są przeciwskuteczne i mobilizują elektorat drugiej strony.
Po prostu zawsze jak trafi się jakiś międzynarodowy sukces Polaka, jakaś nagroda, to politycy uwielbiają się pod to
Wielki spekulant Zaorski też podobnie działał. Można sobie poszukać historii
źródło: 1z938h5dw1371
Pobierz"Czytałem niedawno książkę Tokarczuk o 'Lalce' i jest to nie tylko mowa-trawa, ale też dowód na to, że autorka studiowała psychologię w ubiegłych wiekach" - stwierdzał przed dwudziestoma laty Lem, który kilka zdań dalej dodał: "Tokarczuk do tego stopnia obraziła mój rozum, że chciałem napisać polemikę, ale uznałem, że gra jest niewarta świeczki, bo musiałbym jej książkę doczytać do końca".
źródło: 1000012760
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
@RottenCactuSS: od znanych mi lewaków różni ją tylko to że powiedziała to na głos otwarcie
wiekszość na gębie będzie mieć "musimy opodatkować milionerów by pomagać najbiedniejszym" a już prywatnie to sa landlordami z 3 mieszkaniami przerobionymi na pato-mikrokawalerki, wynajmowane biedakom po paskarskich stawkach
źródło: image
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
.
Oto