za bootcampami tak na prawdę stali lekarze - każdy frajer wysłany na studia informatyczne lub bootcamp to jeden kandydat mniej który już nie będzie miał w życiu realnej okazji złożyć papierów na studia medyczne i robić im konkurencji ( ͡º ͜ʖ͡º)
a duża część ludzi w IT to elity intelektualne lub autyści którzy taki challenge jak studia medyczne by wciągneli nosem, bo wymagają podobnych predyspozycji ¯\(ツ)/¯
Jak Pani w przedszkolu powiedziała - "a teraz proszę dobrać się w pary" to wpadałem w wewnętrzną panikę i zaczynałem nerwowo rozglądać się na boki. Potem zazwyczaj zostawałem sam albo Pani przydzielała mnie z kimś kto był wyraźnie niezadowolony że musi być ze mną w parze. Dobrze że w dorosłości nie trzeba dobierać się w pary. Chociaż znacząco poprawiłem social skille #apustaja #frenpill
a duża część ludzi w IT to elity intelektualne lub autyści którzy taki challenge jak studia medyczne by wciągneli nosem, bo wymagają podobnych predyspozycji ¯\(ツ)/¯