Wpis z mikrobloga

  • 18
@Chris_Karczynski panie, w tej słynnej USA gdzie prawie wszystko jest sprywatyzowane, darmowa "tap water" to jest świętość, jak danie napiwka kelnerce. Ba! Właśnie amerykanie którzy przylatują do Europy mają top kek, że w "państwie Europa" płaci się za wodę w restauracji. Więc pan nie p-----l.
  • Odpowiedz
@eepy_napcel: jeszcze powinni zabronić korzystać z toalet. Po to jest SM żeby wlepiać mandaty jak ktoś będzie musiał się załatwić a nie będzie miał przy sobie wagi i metrówki żeby zmierzyć i zważyć czy wyszła mała czy duża kupa a co za tym idzie czy jest winny 50 czy 100zł panu przedsiembiorcy. Już nie wspominając o tak skandalicznym zachowaniu jak kradzież owej kranówki z kibla co przy upałach +40oC pewnie
arbadakarba - @eepy_napcel: jeszcze powinni zabronić korzystać z toalet. Po to jest S...
  • Odpowiedz
@eepy_napcel: Zrozumieli, że do gastronomii nie idzie się jeść tylko PRZEŻYĆ DOŚWIADCZENIE. Woda powinna kosztować co najmniej 15zł i tylko przy wskazanym przez kelnera stoliku, 25zł kiedy zamawia grupa (powyżej 1 osoby) i napiwek 35% obowiązkowo też musi być.
  • Odpowiedz
KFC może mieć darmową dolewkę pepsi i innych napojów na całym świecie


@Cztero0404: Ciekawostka - ta dolewka to nie jest globalna strategia, podobnie w Burger Kingu. Nie jadłem w wielu krajach (zdarzało się sporadycznie jak nie było alternatywy), ale dolewki poza Polską nie widziałem nigdzie w Europie ani w Azji.
  • Odpowiedz