Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: baba po tylu latach i dzieciach poszła pruć się z grajkiem a ty chcesz cokolwiek ratować... może jeszcze zaproponuj że jak się wyszumi i znudzi latynosowi to ją umyjesz i przyjmiesz i sobie usiądziecie rodzinnie pizze zjecie i cole wypijecie, może planszówki jakieś.
  • Odpowiedz
No cóż - dla ratowania rodziny uwierzyłem i się zgodziłem. Wyszedłem z inicjatywami dla ratowania związku.


@mirko_anonim: nie mówie ze to twoja wina, ale taka mentalność to na pewno jeden z powodów dla którego ona uwierzyła ze zdrada ciebie to dobry pomysł.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
niezawisły-przewodnik-35:
Uff dobrze, że mnie żadna nie chce, przynajmniej nie będę zdradzony. :D

A gachowi to chyba wiadomo co zrobić (babi też by się przydało, ale w cuckoldstanie nie wolno…)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Po takim numerze przestałbym wierzyć w same słowa. Jeśli podejrzewasz, że to nie był jednorazowy incydent, zbierz dowody zgodnie z prawem. Nawet jeśli miałbyś wydać na to sporo pieniędzy, lepiej skonsultować się z dobrym prawnikiem, a jeśli jest to uzasadnione, rozważyć pomoc licencjonowanego detektywa. To może mieć znaczenie przy późniejszych decyzjach prawnych.

A co do zdrady dla mnie to przekroczenie granicy. Jeżeli ktoś zdradza, to z automatu powinien wylecieć
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
Przede wszystkim, skup się na tym, co najważniejsze: przygotuj pozew o rozwód, zbieraj dowody, żeby rozwód był z orzeczeniem o jej winie. Koniecznie zrób pakiet badań na choroby weneryczne, bo niewykluczone, że to nie był pierwszy taki wyskok. I do tego koniecznie testy na ojcostwo.

Bardzo Ci współczuję () Zdrada powinna być karalna, bo to jakby nie patrzeć, p-----c psychiczna wobec partnera. Jeszcze do niedawna
  • Odpowiedz
Mi już w sumie bez różnicy, ale jakieś pomysły jak można umilić pobyt jegomościa w Polsce i dać do zrozumienia, że tak się nie robi?


@mirko_anonim: Baba mu się puściła i zlikwidowała wieloletnie małżeństwo a ten bredzi jak zaszkodzić hiszpanowi xDDDDDD

Jak chcesz się mścić to chyba na osobie, która Ci coś ślubowała a nie na gościu, który Ciebie nawet nie zna - nie on to byłby ten, tamten, sramten.
  • Odpowiedz