Wpis z mikrobloga

to jest jak z bronią atomową, ani jedna, ani druga strona jej nie odpali


@salanderek: tak podpowiada logika, ale jednocześnie wiemy, że pisowcy nie do końca się nią kierują. Wystarczy jeden haker Jim Beam czy Jack Daniels, żeby jakieś g---o wpłynęło z jednej strony, a potem już poleci, bo trzeba odpowiedzieć i nikt nie będzie miał nad tym kontroli. Oni najpierw robią potem myślą (chociaż i to jest opcjonalne). Mierny,
  • Odpowiedz