Wpis z mikrobloga

@Fala_Magnezu:

Tajski portal ThaiRath poinformował, że zanim na miejsce przybyła policja, pracownik osiedla nagrał mężczyznę zidentyfikowanego jako Murphy, który zachowywał się w nietypowy sposób.

Według relacji jego zachowanie obejmowało próby wręczania pieniędzy kierowcy, podchodzenie do pojazdu innego mieszkańca, krzyki, tarzanie się po jezdni oraz wykonywanie gestów przypominających modlitwę.


ThaiRath podał również, że po przybyciu funkcjonariuszy Murphy wbiegł na teren osiedla, a następnie wszedł do jeziora. Miał płynąć aż do całkowitego
  • Odpowiedz
  • 0
ciekawe co go tak wykręciło na dobre


@revoolution: trudno powiedzieć co było punktem zwrotnym, zaczęło się po tym jak zrobił bodaj tygodniowy post który streamowł, potem wjechały psychodeliki i już totalnie odpłynął.
Choć to równie dobrze mogły być jakieś dziedziczone choroby psychiczne (częste u czadów), albo po prostu zbyt łatwe życie, od tego też może pop*erdolić.
  • Odpowiedz