Wpis z mikrobloga

Dlatego, że biedota chce kilka, kilkanascie, czy kilkadziesiat


@MakiawelicznyAltruista: Te kilka lat, kilkanaście lub kilkadziesiąt
Ci szybcy nie nadążają, mądrzy nie wiedzą
Chcesz wiedzieć co tu się dzieje? Proszę cię bardzo
Dziś w nocy samotni płaczą, a nadzy marzną
  • Odpowiedz
@MakiawelicznyAltruista: niestety też korzystają z rad Buffetta można sobie zarobić na bezpieczną starość ale młodość jest pełna wyrzeczeń i poczujesz się 'bogaty' jak już 90% pomysłów na to co zrobić z pieniędzmi nie sprawia żadnej radości.

Gdybym te 15 lat temu miał nawet 10% tego co teraz to miałoby to realny wpływ na moje życie.
Teraz to takie meh
  • Odpowiedz
@Wincyjpracydoobra: dokładnie Buffet stał się multimiliarderem na szczytach list najbogatszych Amerykanów dopiero w wieku emerytalnym. Trzeba też żyć tu i teraz, nie wiesz czy dozyjesz nawet do emerytury. Trzeba znaleźć jakiś złoty środek, by coś odkładać i inwestować ale też żyć tu i teraz.
  • Odpowiedz
@MakiawelicznyAltruista: to co opisałeś, wprost wpisuje się w "chciwość i strach powoduje, że 80 procent traci na giełdzie."

Właśnie na tym polega chciwość i strach (fomo i inne), że "jak to urosło o tyle, że zrobiło się z tego 50 k to ja wiecie co zrobiłem? Nie sprzedałem tego, bo stwierdzilem, ze 50 k nic nie może."

Ciągle tu powtarzam - nie chodzi o zabawę w zmieniające się procenty w
  • Odpowiedz
@galicjanin: prawda, myślę że najlepsze podejscie to 80/20.
Szukać rzeczy które za 20% pieniędzy dadzą 80% radości życia, resztę inwestować.
Można np pojechać na wakacje ale na rowerową wycieczkę zamiast lecieć w tropiki. Ćwiczyć w domu/parku zamiast mieć prywatnego trenera, gotować wysokiej jakości jedzenie w domu zamiast jeść na mieście itd.
Po prostu żyć jakby się wiązało koniec z końcem a nie jak zarobki na to pozwalają.
  • Odpowiedz