@JamesJoyce: ale my się nie martwimy, to Ty siejesz panikę. Najwyżej odnowię uprawnienia elektryczne, AI za mnie kabli podłączać nie będzie. A po nowych zmianach (na SEPa trzeba mieć wykształcenie elektryczne) to już w ogóle bajlando, rynek zabetonowany prawie jak u doktorków.
@Widelec_: Tylko co Ci po odnowionych sepach jak zarobki zupełnie inne? Możesz oczywiście copowac, że elektrycy zarabiają zajebiście, ale to oszukiwanie samego siebie.
@Mathas: elektrycy zarabiają zajebiście, tylko się tym nie chwalą na lewo i prawo. Punkt elektryczny 300 złotych. Instalacja do średniego domu: 20-30k i to bez żadnych cudów typu inteligentny dom. Ogarniesz ją samemu w dwa tygodnie, matematykę pozostawiam Tobie.
Nawet jak nie chcesz być przedsiębiorcą (prawdziwym, a nie takim na b2b), to w energetyce na ciepłym etacie w Polsce C byle moron 7k brutto ma. W dużym mieście, po kilku
dostałam bojowe zadanie i mam przygotować playlistę z hiciorami na wesele kumpeli i stresuje się jakby zależało od tego moje życie (mam na to 7 miesięcy a już spędza mi to sen z powiek)
Przeczytajcie coś dobrego zamiast martwic się o pracę mordeczki.
źródło: IMG_2261
PobierzA po nowych zmianach (na SEPa trzeba mieć wykształcenie elektryczne) to już w ogóle bajlando, rynek zabetonowany prawie jak u doktorków.
Nawet jak nie chcesz być przedsiębiorcą (prawdziwym, a nie takim na b2b), to w energetyce na ciepłym etacie w Polsce C byle moron 7k brutto ma. W dużym mieście, po kilku