Wpis z mikrobloga

@alljanuszx: co by o Natanie nie mówić, w jakimś stopniu był na pewno psem pdfa, ale bohatersko brał na siebie odpalanie wszystkich drażliwych protokołów i robił to skutecznie:
-- Beatris
- gaming room w pokoju trenera
- ślizganie się po czarnym
- pierwszy dzień świąt
- Mateusz w urnie
  • Odpowiedz