Wpis z mikrobloga

@polarbit: I według wesołych agencji federalnych, nie mają żadnych dowodów by ruszyć śledztwo, bo maile nie są nielegalne. Nawet na przesłuchania nikogo nie biorą. Wystarczy powiedzieć, ja nie wiedzioł, ja nie słyszoł, jo sem newinny i dalej sobie mogą być miliarderami, kongresmenami bez żadnej przeszkody. Jak amerykanie nie zaczną palić pochodni pod siedzibami FBI to ten ich g---o kraj jest stracony. W Europie to chociaż ludzie zaczęli podawać się do
  • Odpowiedz
@XanderPLXE: Tam jedna i druga strona jest umoczona. Bez rewolucji, wojny domowej czy palenia wszystkiego co rządowe i tego co należy do ludzi uwikłanych w to, o których wiemy jak narazie nic się nie zmieni. Oni mają do stracenia wszystko wiec polania się krwii nic się nie zmieni i naiwne jest wiara w to, że nawet po takim gównie od tak sobie ci ludzie oddadzą władzę i pieniądze.
  • Odpowiedz