Wpis z mikrobloga

Problemem nie jest pensja minimalna a obciążenia podatkowe - zresztą i to już przedsiębiorcy nauczyli się omijać zawierając umowę o dzieło/zlecenie. Fajne są takie złote metody na wszystko, ale niestety to nie ma prawa działać jak się to tylko troche lepiej przeanalizuje. Płaca minimalna może być czynnikiem szkodliwym, ale tylko w pewnych warunkach, które w Polsce nie występują wcale.


@vokus:

Pensja minimalna jest problemem to jest bezsensowny plaster łatający ograniczenia
  • Odpowiedz
@Netrix: powiedz to osobom bez kwalifikacji zawodowych, którzy nie są specjalistami, a na ich miejsce może przyjść każdy. To fajnie wygląda w teorii, ale nie w prawdziwym świecie. Podaj mi przykład jednego państwa, w którym likwidacja płacy minimalnej przyniosłaby pozytywne skutki dla pracowników lub gospodarki. Po za tym powiedz uczciwie - pracujesz? bo zdaje się, że zupełnie nie masz pojęcia jak działa rynek pracy w Polsce. Jeśli byś wiedział to
  • Odpowiedz
lub gospodarki


@vokus: Stany, płaca minimalna wyrównuje pewne nierówności - tak, nagłe usunięcie jej w Polsce skończy się na 4zł/brutto, też się zgodzę bo pensje są sztucznie podwyższane. Usuniecie płacy minimalnej akurat obecnie to by była głupota, bo ludzie przyzwyczajeni do 8zł wyszliby na ulice.

@vokus: jasne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@vokus: No właśnie o to chodzi, żeby każdy człowiek się starał być w czymś dobrym. Do tego to zmierza. To nie moja wina, że ktoś nie ma ochoty się rozwijać. Sama praca składa się z tego co się wyuczysz zanim pójdziesz do pracy i z tego co się wyuczysz w pracy oraz doświadczenia.

Pracuję, jak się możesz domyślić w IT. I wiem jak działa rynek pracy, bo korzystam z jego
  • Odpowiedz
@kiedys_mialem_lepszy_brzuch: A co z nauką na własną ręke? Pomoc kolegów? Przeglądanie for? Samodzielne rozwiązywanie problemów? Na studiach tak naprawde nie nabierzesz wiedzy, która Ci się przyda w pracy. Dopiero idąc do pracy zaczynasz wiedzę pogłębiać i rozwijać. Zamiast uczyć się teorii można od razu się zabrać za teorię połączoną z praktyką i na pewno znajdziesz pracę bez studiów jak jesteś kumaty i masz motywacje. A na pewno w IT.
  • Odpowiedz
@Bobas: pamiętaj, że mówisz o jednym rynku. IT jest o tyle specyficzny, że do programowania nie potrzebujesz studiów, każde inne studia uczą Cię tego co masz umieć. Zbyt długo siedzisz w IT i nie widzisz innych kierunków przez to.
  • Odpowiedz
@Netrix: ja studiuje prawo przykładowo choć całe życie miałem iść na informatykę. Nie nauczysz sie prawa sam, nigdy. Choćby dlatego że potrzebujesz uprawnień żeby iśc do sądu. Tak samo medycyna, tak samo nauczyciel itd itd. IT ma swoją specyfikę, to jest wyjątek od reguły, a Ty robisz z tego regułę.
  • Odpowiedz
@Bobas: o tak, kwitesencja Korwina. tylko zawsze musi być ktoś kto ci poda piwko w supermarkecie, kto wyniesie śmieci, pozamiata ulice, będzie robił na budowie. myślisz że to nie jest ciężka praca? sugerujesz że tacy właśnie zasługują na 4.50 netto za godzine?

kuce chyba żyją w swoich własnych światach
  • Odpowiedz