Aktywne Wpisy

MetalowyBieg +203
Zatrudnili u mnie takiego skąpego boomera i naprawdę ciężko się na to patrzy.
Człowiek liczy każdy grosz jakby żył w permanentnym kryzysie. Rano przychodzi z kanapkami z domu, herbata w termosie bo przecież szkoda wydać parę złotych na coś na miejscu. Energetyk? Nie ma mowy. Wszystko „bo taniej w domu”.
W ciągu dnia zero wydatków. Kompletnie. Jakby wydanie jakichkolwiek pieniędzy było problemem. My czasem coś zamówimy albo wyskoczymy po jedzenie, a on siedzi z
Człowiek liczy każdy grosz jakby żył w permanentnym kryzysie. Rano przychodzi z kanapkami z domu, herbata w termosie bo przecież szkoda wydać parę złotych na coś na miejscu. Energetyk? Nie ma mowy. Wszystko „bo taniej w domu”.
W ciągu dnia zero wydatków. Kompletnie. Jakby wydanie jakichkolwiek pieniędzy było problemem. My czasem coś zamówimy albo wyskoczymy po jedzenie, a on siedzi z

karolcia_wu +238
źródło: 1000058632
Pobierz



Dostałem ofertę pracy, pierwszy raz mam styczność z B2B. Już na pierwszy rzut oka niektóre punkty z umowy wyglądają bardzo źle. Możecie powiedzieć co jest normalne i akceptowalne, co nieakceptowalne, a co mocno naciągnięte?
@izimen: ty tak poważnie? Bo przy b2b nie jesteś pracownikiem (człowiekiem) chronionym kodeksem pracy, tylko firmą, więc sobie radź panie firma, decyduj samodzielnie co podpisujesz i jak mocno dasz sobie wejść na głowę.
was popieściło że odpowiadacie Chatowi? xD
@izimen: Tak tak xD 2/10 bo odpisałem.
@izimen:
Miałem takie umowy przedkładane i nie traktuje czegoś takiego poważnie.
Limit do 100 tys. zł maks., a jak coś kręcą to lepiej od razu do widzenia.
W takim układzie oni biorą prowizje za nic (już pomijam, że tam majątkiem nikt nie odpowiada bo to spółka),
Jak nie chcesz to nie podpisuj, ja bym takiej umowy nie podpisał.