Wpis z mikrobloga

Sławkowi pali się d--a. Wyhodowali sobie elektorat debili to teraz mają. Czyli to Korwin będzie śmiał się ostatni xD


@Jariii: Przypominam, że to między innymi dzięki Sławkowi dziś nawet w żabce i na budowie chcą zatrudniać na B2B xD Czyli jak zwykle z opcji która była fajnym urozmaiceniem dla ludzi zrobiono patologię bo wolny rynek.
  • Odpowiedz
Czyli jak zwykle z opcji która była fajnym urozmaiceniem dla ludzi


@Cztero0404: Coooo? XDDDD

Przecież to zawsze była parówkowa szkoła ekonomi. Kodeks pracy zły, UE i prawa człowiek złe, nawet imigranci cacy, bo cytując memtza "to nie imigranci, to pracownicy".

Opcja dla najgorszych januszy i jełopów którym da się wmówić że jak zlikwidują minimalną, to będą więcej zarabiać (a są na minimalnej)
  • Odpowiedz
miałeś chamie złoty róg…


@Anon_Jesieniarz: swoją drogą Słabek wyrasta nam na synonim nieudacznika politycznego. W pewnym momencie, między pierwszą a drugą turą prezydenckich trzymał w rękach przyszłość Polski, jednoosobowo mógł zdecydować w którą stronę pójdzie, mógł przez zniszczenie pisu wyrosnąć na lidera całej prawicy - wybrał wtedy Batyra co zmieniło znacznie nastroje społeczne - Hołownia przestał istnieć a poparcie PL2050, PSL, Razem, Lewicy stało się marginalne. A skoro społeczeństwo zaczęło
  • Odpowiedz
@velmar: przecież b2b w większości jest po to, żeby pracodawca mógł płacić mniej kasy. Nie każdy jest programistą czy lekarzem. Potem na stare lata będziesz krzyczał, żeby państwo dało kasę i głosował na kolejne wcielenie populistów rozdających kasę jak PiS robi teraz.
  • Odpowiedz
@BreathDeath:

B2B jest w większości, bo jest dużo prostsze, omija wiele papierkologi i kosztów pośrednich związanych z zatrudnianiem na umowę o pracę. Proponuję się faktycznie douczyć, zamiast powielać populizmy.
Ja zdecydowanie bym wolał pracować na B2B za na przykład 10 000 zł, niż dostawać do ręki 5000zł i obietnice od państwa, że mi wszystko zapewni.
  • Odpowiedz
@velmar: Ale ja przecież napisałem, że to nie zawsze tak działa. Chociażby b2b dla kurierów, gdzie nie masz żadnych praw. To nie zawsze jest tak jak w It, że masz 15k na b2b. Polscy janusze potrafią proponować 4500 netto na b2b. Zresztą to nawet w it w dużej ilości przypadków to osoba, która wykonuje pracę traci.
  • Odpowiedz
@BreathDeath:

No to w czym widzisz problem?
Nie chcesz B2B to bierz umowę o pracę.
Wielu ludzi jednak woli B2B i to ich wybór.
Chcesz im tego zakazać, bo masz inne zdanie?
Janusze biznesu są wszędzie, to od Ciebie zależy, na co się zgodzisz.
  • Odpowiedz
@BreathDeath:

Zawsze jest jakiś wybór, to tylko kwestia pracy nad sobą i szukania.
Spytaj lepiej niemieckich januszy biznesu, gdzie nie ma ZUSu i sami muszą sobie odkładać.
Jak myślisz - niemieccy przedsiębiorcy jedzą tynk na starość, bo im się nie chciało oszczędzać?
Pisałem wyżej, że obecnie nie jestem na działalności. Kiedyś miałem wybór, umowę czy działalność i wybrałem
  • Odpowiedz