Wpis z mikrobloga

  • 496
@Bunch: co roku się zastanawiam co za debile chodzą na jarmarki i z własnej nieprzymuszonej woli dają się dymać na kasę a potem sam kupuję grzańca
  • Odpowiedz
@phomerus: Bo wykopkom nie da się wytłumaczyć, że ludzie potrafią cieszyć się czegokolwiek i nie wszystko się sprowadza do tego co się "opłaca", na szczęście te zwierzęta nie wychodzą z piwnicy i rzadko się ich widuje w publicznych miejscach, żyją sobie w mitycznej wykopowej bańce i wzajemnie nakręcają swoje spirale s----------a.
  • Odpowiedz
@WybuchowyCzajnik To ile porcja tego grzanca? 30ml?

@phomerus Tez nie rozumiem, jeśli wydaje sie komuś ze drogo to niech nie kupuje. Gdyby było napisane domowy grzaniec własnej roboty to można by sie burzyć ze jednak ze sklepu. Ale widzę tutaj normalny biznesu i ceny nie sa jakies zaporowe i oderwane od innej gastronomii.
Ja ogólnie cieszę sie że komuś się chce i że czasem można coś sobie takiego kupić.
  • Odpowiedz
@Xuzoun skąd wiesz czy nie był z pomarańczą i winem, moze ten z marketu był bazą? Jak robie w domu barszcz to np mieszam z odrobiną marketowego. I skad wiesz ze ten marketowywy to siki, cena jak za standardowe marketowe wino.
  • Odpowiedz