Aktywne Wpisy

anoysath +130

forfiterex +74
#krakow #sct #niszczalski
Ci idioci od SCT z Krakowa naprawdę liczą, że obcokrajowcy przed wjazdem do miasta będą się rejestrować xxxD większego odklejenia niż krakusowskich urzedasow to nie widziałem w życiu
Ci idioci od SCT z Krakowa naprawdę liczą, że obcokrajowcy przed wjazdem do miasta będą się rejestrować xxxD większego odklejenia niż krakusowskich urzedasow to nie widziałem w życiu
Jeśli Twój pojazd jest zarejestrowany za granicą, nawet jeśli spełnia wszystkie wymagane normy, musisz samodzielnie zgłosić go do systemu SCT. Podczas zgłaszania będziesz musiał przedstawić kopię dowodu rejestracyjnego pojazdu, podać markę, model i rok produkcji





Oto lista grzechów śmiertelnych popełnianych przez około 70-80% obecnych specjalistów od AI. Moim zdaniem:
1. Buzzword Bingo zamiast rozwiązań
Każdy prezes ma teraz "strategię AI" - czyli ChatGPT w zakładce przeglądarki. "Wdrażamy LLM-y w infrastrukturę!" = ktoś w firmie wie co to prompt.
2. Halucynacje jako feature
"AI czasem się myli, ale to normalne!" - nie kolego, to nie jest normalne jak Twój chatbot radzi klientom picie wybielacza. To że model statystyczny konfabuluje to nie usprawiedliwienie.
3. Zero zrozumienia ograniczeń
"Zrobimy AGI do końca kwartału!" - jasne, zaraz po wdrożeniu blockchain ML na kwantowych mikrousługach.
4. Etyka gdzie?
Scraperzy wszystko co się da bez pytania, biasowane datasety, zero transparentności. "Ale to open source!" - model wytrenowany na ukradnionych danych to nie open source, to paser.
5. Koszty? Jakie koszty?
"Prompty są darmowe!" - tak, jak darmowe są zapytania do API kosztującego $$$ za token. Potem płacz że infrastruktura AI żre więcej prądu niż małe państwo.
6. Każdy junior się przebrał w "AI Engineer"
Umiesz napisać openai.chat.completion()? Gratulacje, jesteś teraz AI architectem z pensją 30k/mies.
7. Overpromising x100
"Nasz AI zastąpi 90% zespołu!" - narrator: nie zastąpił. Maksymalnie skrócił czas kopiowania błędów z Stack Overflow.
8. Compliance? Nie słyszałem
RODO, GDPR, AI Act - "ależ to przecież tylko testujemy!" na produkcji z danymi klientów w USA.
Jest tego znacznie więcej, ale to temat na osobny wpis.
A zupełnie serio, to jak z każdą falą nowej technologii. Jest ogromny hype. Zaraz się unormuje