Aktywne Wpisy

Matylda_Megara +702
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

breakdown1 +13
Zbliża się nowy rok, a wraz z nim nowi my, jak co roku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jakie macie gieldowo-finansowe (i nie tylko, jeśli ktoś chce) plany na nadchodzący rok? Ja może zacznę
Jakie macie gieldowo-finansowe (i nie tylko, jeśli ktoś chce) plany na nadchodzący rok? Ja może zacznę




Initio Rehab. Zapach posiada sporo porównań do V&R Spicebomb i chociaż nuty obu pozycji są zupełnie różne, to rzeczywiście są one dosyć podobne. Rehab jest jednak spokojniejszy i bliżej mu do wersji Metallic Musk niż EDT. W otwarciu czuć lawendę i bergamotkę, a do tego świeży korzenny akord. Szybko pojawia się również otulające piżmo oraz gładkie drzewo sandałowe. Jest może też ciut wetywerii, a w drydownie wychodzi trochę pudrowego akordu i słodyczy.
Kompozycja jest czysta, bezpieczna i według mnie mocno uniwersalna. Powiedziałbym, że to takie połączenie Spicebomby z Musk Therapy. Zapach jest moim zdaniem bardzo ładny, choć dosyć prosty. Warto również nadmienić że jest kilkukrotnie droższy niż V&R i biorąc pod uwagę stosunek jakości do ceny, raczej stawiałbym na Spicebomb. Jeśli chodzi o parametry, to projekcja nie jest szczególnie mocna ale zapach dobrze trzyma się na skórze.
Podsumowując, Rehab to perfumy mocno pasujące do moich preferencji. Z tego powodu moja ocena może być wypaczona, jednak uważam że to udany zapach. Jednocześnie nie uważam by był wart swojej standardowej ceny. Jeśli ktoś lubi Spicebombe i szuka czegoś podobnego, ale w dużo gładszym i bardziej dojrzałym klimacie to warto przetestować. Ocena końcowa 7.5/10
Zapach 8/10
Projekcja 6/10
Żywotność 7.5/10
Jakość/Cena 4.5/10
pozostałe recki
źródło: Rehab
PobierzEdit: a dobra, w sumie o nim wspomniałeś XD Ale polecam i tak, czekam aż będzie bliżej 300 za 90ml. A jedynie otwarcie w Spicebombie jakieś takie se, ale szybko mija tak po 3min
Niestety Rehab i Aphrodisiac, które mam, to nie