Takie małe ostrzeżenie przed Lux Point. Kupiłem u nich Azzaro Forever Wanted Absolu tester i był ewidentnie psikany - atomizer brudny od soku. Gdy zgłosiłem reklamację i wysłałem zdjęcia, całkowicie zignorowali temat używanego atomizera. Zamiast tego zrobili mi wykład o tym, że moja waga pewnie kłamie, a u nich wszystko się zgadza. Zaproponowali 30 zł rekompensaty albo zwrot, ale niesmak pozostał. Uważajcie na ich "testery"
na luxuryforless jest gorzej, lucjan nie przyjmuje reklamacji, raz mi przyszedł flakon z uszkodzonym korkiem(był z metalu, cały był obdarty i mogłeś się skaleczyć o ten korek). Oczywiście odmowa reklamacji bo taki urok testerów, zaproponował tylko żebym ten korek wyrzucił(XD). Więc w tym przypadku rozwiązanie 30zł zwrotu/odesłanie przedmiotu nie jest złe. Tak samo raz przyszedł flakon z ubytkiem i też odmowa reklamacji, zaproponował tylko próbki do kolejnego zamówienia
Purpose50 świetny, jedyne perfumy których mam 2 flakony. Mi jest ciężko go opisać w sumie wiem tylko tyle że mi się podoba( ͡° ͜ʖ ͡°). Otoczenie też bardzo dobrze odbiera ten zapach
#perfumy Kolejny raz na siłowni wyczułem niezidentyfikowanego damskiego śmierdziela powodującego problemy z oddychaniem w pobliżu noszącej. Daje mocno arabem, więc pewnie klon czegoś popularnego, bo wyczuwałem coś podobnego na ulicach. Nie jest to LVEB, Baccarat ani żaden Libre, co jest teraz mega popularnego? Raczej coś oparte o białe kwiaty. Angel?
Tak wygląda GCMS (analiza składu chemicznego) Baccarata Często tutaj się pojawiają argumenty o jakiejś "jakości składników" oraz "chemolu" więc pomyślałem, że warto wstawić. Każdy z tych składników to syntetyk i wychodzi na to, że baccarat prawdopodobnie nie zawiera żadnego naturalsa. + formuła baccarata to jedna z najprostszych (jeżeli to legit) formuł jaką widziałem. Zazwyczaj formuły mają po 40-60 składników. Tutaj jest 20 w tym kilka to naprawdę didaskalia. Idąc dalej - mam wrażenie,
@Irciu: z tego co pamiętam stary Baccarat miał jeszcze absolut z jaśminu. Baccarat to pachidło molekularne to wiadomo że tych naturalnych składników będzie raczej malutko. ale taki powiedzmy Jubilation XXV od amouage też jest syntetyczny, w ogromnej większości składa się z Galaxolide i ISO E Super i te niuanse robią tam robotę(dlatego też raczej nie ma sensu rozglądać się za starymi wypustami, różnią się trochę ale parametrowo jubi25 wypada zawsze
Czy Tom Ford Ombre Leather EDP nadaje się według was na daily/signature smell? Uwielbiam ten zapach, ale nie wiem czy na co dzień nie będzie za ciężki. Wersja Parfum jest troche lżejsza i mniej agresywna, ale mam wrażenie, że parametry gorsze. Praktycznie codziennie noszę kurtki skórzane, nie że zupełnie od czapy chcę się nim psikać. Jak znacie ciekawsze alternatywy to chętnie sprawdzę.
@lubie_placki1: ale inny typ skóry. Dla mnie te od maison crivelli maja dużo przystępniejsza skórę, bo to wiesz z jednej strony chce dobre parametry a z drugiej strony na daily, w lato się ich raczej nie założy ale zima/wiosna/jesień jak najbardziej(ja dzisiaj zrobiłem global cuir infrarouge i świetnie się sprawdził, malinę czuję nawet po 10 godzinach)
Jakieś 2-3 lata temu, mając już całkiem duże doświadczenie w perfumowej grze, wstyd mi było się przyznać, że nie testowałem nic od Roja, która jakby nie patrzeć, była i dalej jest popularnym domem cieszącym się uznaniem na grupkach i forach. Marka zawsze wydawała mi się przepłacona i uciekająca się do sztuczek zwabiania klientów swoją luksusową otoczką. Po tych kilku latach podczas których przetestowałem trochę zapachów od pana Gołębia... w
@lecoffe: Diaghvilev faktycznie spoko, na mojej skórze po godzinie bardzo podobny jest do Jubilation 25 Woman. Otwarcie Diaghilev ma na pewno lepsze i bogatsze. Ja się spodziewałem po Diaghilevie że będzie bardziej zwierzęcy, naczytałem się że podobno starsze wydania takie były(te z papierową etykietą)
Kiedy patrzę na moją bogatą kolekcję perfum, to na myśl przychodzą mi zaledwie dwie rzeczy których mi w niej brakuje. No może trzech. Pierwsze dwie to rozum i godność, a trzecia to męska róża. O ile na dwie pierwsze nic zaradzić nie możecie, to może ktoś pomoże mi z tą trzecią?
Jakie perfumy z mocnym akcentem róży polecilibyście dla chłopa? Cena uznajmy, że nie gra roli. Ale żeby nie było zbyt łatwo,
DHP2020, Baraonda, Epic 56, Lyric man i może Imitation Man, z wyżej wymienionych Epic 56 jest moim ulubionym, mimo że w linii damskiej to dla mnie jest typowo męski, piękne przyprawy, róża, oud i kadzidło
@Ernis21: Brałem od niej, z mojego doświadczenia legit. Dorzuciła nawet odlewkę, ale nie wszyscy mieli tyle szczęścia- ktoś dostał potłuczonego bois imperial, innej przesyłki w ogóle nie wysłała. Na szczęście pieniądze zwraca.
@maiakicklighter: przygotuj się na cwaniaczków, ja bym odradzał kupowanie drogich perfum bo moga być zrefillowane. (mi się zdarzyło- kupiony na vinted amouage search mial legitny flakon ale zrefillowany był jakimś ściekiem)
Na początku roku kupiłem flakon (tester) Loewe 7 Cobalt. Zapach miał premierę w 2021, natomiast batch wskazuje na produkcję na początku roku 2020. Flakon miał na sobie magnetyczny pasek antykradzieżowy. Sprzedawca legit (do*ce.pl). Zapach też pasuję do tego co znam (może jakby trochę bardziej dymny, głębszy, albo mi się tylko wydaje). Szkoda mi go używać i tak sobie stoi w szafce, a nuż, widelec to jakiś biały kruk. To w ogóle możliwe?
#perfumy
źródło: 20261006_081645
Pobierz