Aktywne Wpisy
f9JXBEArQ2H4TKl +423
Bezwarunkowy dochód podstawowy już istnieje.
Tyle że nie w formie czeku od państwa.
Istnieje jako bullshit jobs — stanowiska, które nie tworzą realnej wartości, ale zapewniają stabilną pensję, benefity i poczucie bycia „zajętym”.
Korporacyjne role, w których głównym zadaniem jest bycie obecnym, chodzenie na meetingi i picie kawy między jednym „syncem” a drugim.
To
Tyle że nie w formie czeku od państwa.
Istnieje jako bullshit jobs — stanowiska, które nie tworzą realnej wartości, ale zapewniają stabilną pensję, benefity i poczucie bycia „zajętym”.
Korporacyjne role, w których głównym zadaniem jest bycie obecnym, chodzenie na meetingi i picie kawy między jednym „syncem” a drugim.
To
źródło: image
Pobierz
Krzewiciel_prawdy +134
Jaka jest realna wartość wszystkiego? ¯\(ツ)/¯
#ekonomia #kiciochpyta #finanse #gospodarka #gielda #prawosturgeona #pareto
#ekonomia #kiciochpyta #finanse #gospodarka #gielda #prawosturgeona #pareto
źródło: 150cd220d57550b1bbab4251b0c1065e7e371f60c146bf4afca5539f4338ae36
Pobierz




Gdy Błaszczak ujawnił stare plany obronne WP to ludzie byli w totalnym szoku, że w założeniach-symulacji oddziały opóźniające wroga zostałyby całkowicie zniszczone. Wojna, ktoś umrze?
Gdyby został rozgromiony przez przeciwnika chociaż jeden czołg, zaczęłaby się panika, że jak to, takie drogie pojazdy i nie są niezniszczalne?
Gdyby zestrzelono chociaż jeden samolot - panika, jesteśmy bezbronni itd. Nie zestrzelono wszystkich rakieta, dronów? Jajko to możliwe?
Śmierć jakiejś liczby żołnierzy w trakcie działań wojennych jest nieunikniona. To jest niewyobrażalne dla polskiego społeczeństwa, że setki, tysiące nie wrócą, a cmentarze zostaną zasypane biało-czerwonymi flagami i wieńcami. Nie jesteśmy odporni na takie scenariusze.
Zobaczcie jaka była afera z Przewodowem i Wyrykami, tydzień mielenia tematu. To dodatkowo pokazało, jak oderwane od rzeczywistości jest społeczeństwo - działania wojenne? A to musi być tak, że są jakieś straty materialne? A emerytury? Bo ja mam komorne do 10 i leki trzeba kupić, na targ pójść.
Nawet takie nocne ćwiczenia służb specjalnych w miastach, a to trzeba wtedy jak wszyscy śpią? Dlaczego tak długo? Bo przeciwnik będzie czekał, aż wszyscy wstaną i wezmą prysznic.
Brak odporności, niezrozumienie, że działania o charakterze militarnym, to więcej niż dyskomfort. Straty w ludziach, sprzęcie, materialne prywatne i publiczne zawsze mają miejsce.
A to walki muszą być u mnie za płotem, nie mogą być 10 kilometrów dalej np. lesie czy na ugorze, bo tam nikt nie chodzi?
#wojna #ukraina #przemyslenia #polska
Komentarz usunięty przez autora Wpisu
Ale tez panstwo ma na to rozwiazanie i ejst nim oglaszany w takiej sytuacji stan wojenny.
źródło: Russian-Bot
PobierzWojskowo sie pzygotowujemy do wojny obronnej przed kiblokradami.