Aktywne Wpisy
bezkonta +23
Skąd u was taki ból d--y o tę akcję? Niech się ludzie cieszą. Dajcie się ludziom pocieszyć w tym smutnym jak kij świecie. Lepsze to, niż kolejne kłótnie i wojny. #latwogang

Nighthuntero +37
źródło: 1000027880
Pobierz




źródło: 1000033039
Pobierzźródło: gettyimages-2230320784
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
Pewnie według lewackich onuc Putin doszedł do władzy po 2020 roku, a tysiące ofiar za które odpowiada do tego czasu to taki tam detal:)
@plyty_chodnikowe: za trudne słowo. Nie zrozumieją.
Translator pewnie nie wyłapał
źródło: jachirachira
Pobierzźródło: comment_1645636740MmIVSx8RjqGnHZIyCjWZDo,w400
PobierzDobrze połączyłeś kropki Seba super!
Rozumiem, że rozumiesz, że było to podkreślenie realiów pomiędzy Rosją stalinowską, a putinowską. To były czasy, gdzie Zachód chciał z nim rozmawiać – w sumie wszyscy oprócz nas – ponieważ wierzyli, że można w ten sposób kontrolować napięcia i unikać eskalacji. Wtedy Sikorski jako szef MSZ prowadził linię: twarda obrona interesów Polski, ale jednocześnie rozmowa z Rosją tam, gdzie to możliwe. Podkreślając różnicę między Putinem a Stalinem, chciał uspokoić
@plyty_chodnikowe: no chyba ze chodzi o ich ulubiencow, wtedy to wszystko jest "wyrwane z kontekstu" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Po pierwsze, przypomnę kontekst. W 2010 r. Pawlak jako wicepremier podpisywał aneksy do kontraktów z Gazpromem. W jego ocenie tamte umowy dawały Polsce bezpieczeństwo: mieliśmy zakontraktowany gaz z Rosji i możliwość rewersu przez gazociąg jamalski. Do tego dochodził już wtedy terminal LNG w Świnoujściu w planach/realizacji. W 2021 r., patrząc na papierze, Polska miała teoretycznie trzy kierunki dostaw – Rosję, Zachód (rewers) i LNG. Więc Pawlak mówił: „po co