Aktywne Wpisy

J3BACZ3000 +129
#321685 HUOP ma duszę artystyczna i przegląda sztukę
źródło: 1000013018
Pobierz
Filippa +4
Szczerze mówiąc, jeżeli to są minimalne wymagania to jest to śmiechu warte.
Aby zagrać w grę na ultra ustawieniach i żeby chodziła co najmniej w stabilnych powiedzmy 60 fpsach to muszę wydać fortunę na kompa z d-------m procesorem, ramem i oczywiście kartą graficzną a i tak z tego co widziałam na twitchu, niektórzy streamerzy, którzy jak wiadomo mają dowalone speci, musieli obniżać ustawienia bo klatki były niestabilne xD
Obecnie tak naprawdę gry
Aby zagrać w grę na ultra ustawieniach i żeby chodziła co najmniej w stabilnych powiedzmy 60 fpsach to muszę wydać fortunę na kompa z d-------m procesorem, ramem i oczywiście kartą graficzną a i tak z tego co widziałam na twitchu, niektórzy streamerzy, którzy jak wiadomo mają dowalone speci, musieli obniżać ustawienia bo klatki były niestabilne xD
Obecnie tak naprawdę gry
źródło: image
Pobierz




źródło: temp_file4047644225095044878
PobierzJak będziesz miał 37 to będziesz się zastanawiał dlaczego masz 67. ¯\_(ツ)_/¯
@resowy2:
Plecy to najmniejsze zmartwienie.
@smk666: p--------z XD
@BoleKk87:
No nie wiem, mam 37, nie piję, schudłem, badam się, chodzę po lekarzach a czuję się jakbym miał 67 i nie ogarniam nawet minimum w pracy i przy dziecku, bo nie jestem w stanie. Lekarze mówią, że tak to już jest w tym wieku. xD
@StoSloty1488:
Ale jak to tak być bezdzietnym lambadziarzem w tym wieku?! ( ͡º ͜ʖ͡º)
a na plecy polegam jogę od czasu do czasu (nawet na youtube jak ktoś nie ma czasu)
A jakie jest większe? Bo dla mnie właśnie plecy są największym xD
Chyba, że nie mówisz o zdrowiu.( ͡° ͜ʖ ͡°)
@radziuxd:
Zaraz się zaczną jakieś losowe palpitacje serca, niestrawność po byle obfitszym posiłku, bóle w klatce i brzuchu przychodzące znikąd i znikające bez śladu, nietolerancja braku snu, odchorowywanie większego wysiłku czy każdej okazji, gdzie człowiek pozwolił sobie popić a to wszystko przy wymaganiach świata na poziomie x3 niż gdy miało się te 20-parę lat.
Zgaga i niestrawność to mi najbardziej dokuczała jak miałem 20 lat. Zacząłem żreć ostre rzeczy i kapsaicyna mnie wyleczyła, teraz flaki mam ze stali.
Popić też mogę zdecydowanie więcej niż kiedy miałem 20-25 lat, także pozwolę sobie się nie zgodzić.