Aktywne Wpisy

one_man_army +478
To co tu widzicie, to jest efekt lat treningu, zawziętości, wytrwałości, potu, walki z przeciwnościami, pogodą, trudu i nie małych pieniędzy. I tak oto uzyskałem licencję SPL (pilota szybowcowego). Pijcie ze mno kompot. #chwalesie #szybownictwo
źródło: IMG_6697
Pobierz4 dzień na b----e i mam wrazenie albo juz mi urosły przywodziciele.
Nie mam fot by porównanać ale jakby namowalać line na udzie to znacznie odbiega od prostej xD (bo tak było)
A wszedłem na 350mg testosteronu, 350mg trenbolonu ace, 350mg masteronu tygodniowo - po prostu ten tri-tren z androchemu
#sterydy #mirkokoksy #mikrokoksy
Nie mam fot by porównanać ale jakby namowalać line na udzie to znacznie odbiega od prostej xD (bo tak było)
A wszedłem na 350mg testosteronu, 350mg trenbolonu ace, 350mg masteronu tygodniowo - po prostu ten tri-tren z androchemu
#sterydy #mirkokoksy #mikrokoksy
źródło: IMG_0232
Pobierz



źródło: temp_file4047644225095044878
PobierzJak będziesz miał 37 to będziesz się zastanawiał dlaczego masz 67. ¯\_(ツ)_/¯
@resowy2:
Plecy to najmniejsze zmartwienie.
@smk666: p--------z XD
@BoleKk87:
No nie wiem, mam 37, nie piję, schudłem, badam się, chodzę po lekarzach a czuję się jakbym miał 67 i nie ogarniam nawet minimum w pracy i przy dziecku, bo nie jestem w stanie. Lekarze mówią, że tak to już jest w tym wieku. xD
@StoSloty1488:
Ale jak to tak być bezdzietnym lambadziarzem w tym wieku?! ( ͡º ͜ʖ͡º)
a na plecy polegam jogę od czasu do czasu (nawet na youtube jak ktoś nie ma czasu)
A jakie jest większe? Bo dla mnie właśnie plecy są największym xD
Chyba, że nie mówisz o zdrowiu.( ͡° ͜ʖ ͡°)
@radziuxd:
Zaraz się zaczną jakieś losowe palpitacje serca, niestrawność po byle obfitszym posiłku, bóle w klatce i brzuchu przychodzące znikąd i znikające bez śladu, nietolerancja braku snu, odchorowywanie większego wysiłku czy każdej okazji, gdzie człowiek pozwolił sobie popić a to wszystko przy wymaganiach świata na poziomie x3 niż gdy miało się te 20-parę lat.
Zgaga i niestrawność to mi najbardziej dokuczała jak miałem 20 lat. Zacząłem żreć ostre rzeczy i kapsaicyna mnie wyleczyła, teraz flaki mam ze stali.
Popić też mogę zdecydowanie więcej niż kiedy miałem 20-25 lat, także pozwolę sobie się nie zgodzić.