@mirko_anonim: to, że jest dla mnie wsparciem. Jego ogarnięcie - zwykle zamiast narzekać w trudnej sytuacji to po prostu robi swoje i stara się rozwiązać problem, dzięki czemu mam poczucie, że z nim nie zginę. To, że daje mi poczuć, że jestem dla niego najważniejsza. Możemy zawsze o wszystkim pogadać, dobrze się dogadujemy. Ogólnie to chyba wszystko w nim cenię. Wiadomo, jest parę nieidealnych rzeczy, ale każdy ma swoje słabe
@mirko_anonim: inteligencję, pochrzanione poczucie humoru, odpowiedzialność, to, że potrafi rozmawiać, że myśli kilka kroków do przodu, ciepło, opiekuńczość. To, że pokazał mi jak to jest czuć się wspieraną i jak bardzo uskrzydla kiedy partner wierzy w ciebie i zachęca do prób. Że dzięki niemu poczułam się kobieca. To, że zaakceptował mnie taką jaka jestem i sprawił, że poczułam się wystarczająca. Że mogę być sobą i jednocześnie czuć się kochana.
@fenbekus: wow, jaki przegląd profilu xD Emigracja, kolega z pracy niebieskiego nie mógł znaleźć mieszkania i nadal nie może (duże wymogi, mało mieszkań, drogo), więc mieszka z nami. Trochę też mu się chyba nie spieszy z wyprowadzką, bo mu wygodnie. Póki nie mamy dzieci to nie mamy też potrzeby być sami, a dom jest duży (4 pokoje + salon - parter, pierwsze i poddasze) i drogi, więc przy okazji płacimy
inteligentny-marzyciel-90: To bardzo intymne pytanie. Ja najbardziej cenię, ze jest. Uwielbiam z nią spędzać czas, być z nią, a czasami się podroczyć. Dba o mnie i czuję, że chce mi sprawić dużo przyjemności. Jest cała dla mnie.
@mirko_anonim: miałam 35 lat, prawie 36. A poznałam na wykopie przez wspólne zainteresowania i od słowa do słowa okazało się, że wygrałam lepiej niż szóstkę w totolotka.
@mirko_anonim: miałam jakieś 26 lat, przez aplikację randkową w czasie covid xD Co prawda planowałam już wtedy samotne życie w kamperze (nawet miałam na oku już pojazd do kupienia i czyniłam kroki do zdobycia pracy zdalnej), ale brakowało mi kontaktu z ludźmi, bo większość znajomych miało partnerów i siedzieli z nimi w domu, ciężko było się z kimś spotkać. Założyłam konto bez zdjęcia twarzy, z opisem, że szukam ciekawych ludzi
szlachetna-liderka-9: Mam 36 lat, znamy się od ponad 9 lat, razem jesteśmy pod ponad 8, a od 2 miesięcy już po ślubie. Powiem tak… dopóki go nie spotkałam, to nie wiedziałam co to jest prawdziwa miłość, chociaż wydawało mi się, że wiedziałam. Teraz z tej perspektywy wiem, że dawne związki i zauroczenia to koło prawdziwej miłości nie stały. Nie jestem w stanie tego wyjaśnić, ale wiem, że takie coś nie zdarza
Dużo tu narzekania na #zwiazki
To ja zapytam odwrotnie: co cenicie w swoich partnerkach/partnerach?
#milosc
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi
🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt
@mirko_anonim: że nie mam partnerki i nikt mnie nie w-----a
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
@zonecom: mnie by to przerazalo, bo to nie oznacza wcale zaangazowania. Moze przestac sie
@moll, @Krolowa_Nauk, @kasiknocheinmal czy mogę zapytać jak/gdzie i w jakim wieku poznałyście swoich partnerów?
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
@moll
@Krolowa_Nauk
Dzięki za odpowiedzi