Wpis z mikrobloga

@xxx_JOBOL_PL_xxx: @ruski_88 @bzyku95 @Boska_Klaudia @git_commit @BlackpillMonster:

Pracowałem w firmie amerykańskiej przez kontraktornie i to jakie podejście Amerykanie mieli do Hindusów, Ukraińców, Polaków to aż w szoku byłem. Podejście na zasadzie Pan <-> Niewolnik. Zdarzało się także czasem wymuszanie skończenia czegoś na czas poprzez podnoszenie głosu. Niektórzy Ukraińcy/Hindusi mieli taki syndrom sztokholmski że robili prawie że non-stop. Ja się zawinąłem stamtąd po 3 miesiącach z
  • Odpowiedz
Podejście na zasadzie Pan <-> Niewolnik.


@Ksiega_dusz: ja miałem to samo w jednym korpo z Francuzami, traktowanie Polaków z buta i wielkie narzekanie iż musza gadać po angielsku. Niemcy to zależy z jakiego regiony, ci z tych landów zachodnich byli w porzadku, za to ci ze wschodu czy Bawarii to też mocno wyższościowe podejscie
  • Odpowiedz
@Boska_Klaudia: w sumie mi by nawet pasowalo 14-22. Do 14 jakis trening/squash/basen, spacer z psem, zakupy i gotowanie, wiadomo ze nie trzaskasz do 22 ciurkiem wiec obiad w pracy, jakies sprzatanie, kolejny spacer z psem, troche popracowac, kolacja, przed koncem pracy jeszcze raz spacer, o 22 koniec, pokrecic sie chwile i do sypialni :D
  • Odpowiedz
@BlackpillMonster E tam ( ͡º ͜ʖ͡º) Pracowałem z Tajwanu ze Szwajcarią i Stanami. Jedyny timeslot, żeby zgrać te trzy miejsca, to było siedzenie 20-24 ( ͡º ͜ʖ͡º)
Na szczęście jestem pracoholikiem i nie mam rozumu i godności człowieka ani szacunku do własnego czasu wolnego ʕʔ
  • Odpowiedz