Czy testowanie oprogramowania w sobie łatwo dostępnych cli opartych na ai ma jeszcze status zawodu, którego warto się uczyć?
Mój hot take brzmi: testowanie to dział it, który umrze jako jeden z pierwszych. Oczywiście z powodu AI. Jeśli chcecie wejść do IT nie uczcie się testerki, bo ta już umiera.
@szefczyk o dziwo w kwestii pokrycia testami całkiem nieźle. Widziałem duże systemy, w których tylko niewielka część wymagała poprawy. I żeby była jasność - mowie tu wyłącznie o testach, nie kodzie.
@tubkas12 problem polega na tym, że rolę testowania systemów ai w tej chwili już przejęli ai inżynierzy. I to się dzieje od lat. Narzędzia takie jak langsmith służą do generowania testów dla systemów agentowych. Wymagają jednak zrozumienia jak te systemy wieloagentowe działają na poziomie koncepcyjnym. Więc to nie jest tak, że w tym scaleniu ról (w którym masz dużo racji, ja myślę podobnie) będzie miejsce dla qa m. Nie będzie.
@JamesJoyce: Przez duże systemy - mówisz o wielkich RAG-appkach spiętych z np. OWASP-toolsetem? Gdzie model to tak naprawdę orchiestrator wykonywanego flow?
Czy testowanie oprogramowania w sobie łatwo dostępnych cli opartych na ai ma jeszcze status zawodu, którego warto się uczyć?
Mój hot take brzmi: testowanie to dział it, który umrze jako jeden z pierwszych. Oczywiście z powodu AI. Jeśli chcecie wejść do IT nie uczcie się testerki, bo ta już umiera.
wie jak działa biznesowo bo implementacja w takim scenariuszu to problem AI a nie ludzi.