Aktywne Wpisy

dariusz44 +41
#gielda #oswiadczenie #meczennicymsft #s-----------------t
Jak jutro MSFT zrobi double beat na earningsach, to w czwartek ŁADUJĘ 1000 USD w śmiecia wskazanego przez tagowiczów.
Pozycję będę trzymał do zysku 100% albo przez rok, cokolwiek nastąpi szybciej.
Rozważę również ciekawe CFD, żeby były emocje.
A ja farmazonem nie jestem i jak mówię, tak Buffet mi śwaidkiem zrobię.
Propozycje śmieci uprzejmie proszę dawać i plusować w komentarzach.
Jak jutro MSFT zrobi double beat na earningsach, to w czwartek ŁADUJĘ 1000 USD w śmiecia wskazanego przez tagowiczów.
Pozycję będę trzymał do zysku 100% albo przez rok, cokolwiek nastąpi szybciej.
Rozważę również ciekawe CFD, żeby były emocje.
A ja farmazonem nie jestem i jak mówię, tak Buffet mi śwaidkiem zrobię.
Propozycje śmieci uprzejmie proszę dawać i plusować w komentarzach.
źródło: image
Pobierz
breakdown1 +87
- załóż się z tagiem choć nikt od Ciebie tego nie oczekuje
- nie przedstaw żadnych warunków wygranej, możesz co najwyżej przegrać lub zremisować
- nie spełnij obietnicy, zrób z mordy dupe I strać wizerunek
- brak profitu
( ͡° ʖ
- nie przedstaw żadnych warunków wygranej, możesz co najwyżej przegrać lub zremisować
- nie spełnij obietnicy, zrób z mordy dupe I strać wizerunek
- brak profitu
( ͡° ʖ
źródło: image_picker_B5977010-FE97-4545-9216-E90716DDF046-10122-00000393AA18B143
Pobierz



Spojrzenie na AI przez pryzmat “bańki” to imo najczęstszy błąd w dyskursie publicznym. Prawda jest bardziej złożona i znacznie mniej spektakularna.
Tak, mamy do czynienia z przeszacowaniem niektórych możliwości - szczególnie w kontekście AGI czy pełnej automatyzacji pracy umysłowej. Ale jednocześnie niedoceniamy fundamentalnych zmian, które już się dzieją. OCR, tłumaczenia maszynowe, rozpoznawanie mowy - to wszystko przeszło z “niemożliwe” do “oczywiste” w ciągu dekady.
Problem polega na tym, że AI rozwija się nierównomiernie. W jednych obszarach mamy przełom (generowanie tekstu, analiza obrazów), w innych tkwimy w miejscu (robotyka, reasoning). To nie jest klasyczna bańka technologiczna, gdzie wszystko nagle pęka. To raczej długotrwała transformacja z wieloma falami wzlotów i upadków.
Kluczowa różnica: w przeciwieństwie do dot-comów czy kryptowalut, AI ma już konkretne, mierzalne zastosowania w przemyśle. Firmy nie inwestują w obietnice, tylko w narzędzia, które już dziś poprawiają efektywność.
Prawdziwe pytanie brzmi: które konkretne implementacje przetrwają, a które okażą się przedwczesne? Bo AI jako zjawisko niknie nie zniknie - za dużo problemów rozwiązuje na poziomie infrastrukturalnym.
źródło: Zdjęcie z biblioteki
PobierzPrzetrwa:
• AI wbudowane w procesy infrastrukturalne (finanse, medycyna, logistyka, energetyka).
• Narzędzia „copilotowe” (wsparcie pracy specjalistów, nie zastępowanie ich).
• Wysoko wyspecjalizowane systemy (np. analiza obrazu w
@JamesJoyce: To jest dobry produkt, ale nie produkt warty aż tyle. IMO inwestorzy liczą na ogromne zyski poprzez automatyzacje pracy umysłowej, a to prawdopodobnie nie stanie się w najbliższym czasie. Zobaczą, że kasy nie ma i uciekną.
@JamesJoyce: niektórym poprawiają, ale ilu faktycznie poprawiają? Proof of Concept przeszło, widać, że coś tam się da tym zrobić, ale Proof of Value dla wielu firm wciąż wydaje się być w toku. A bardzo ciężko dyrektorom przyznać się do porażki jak już poszły miliony w jakimś kierunku - lepiej udawać, że jest zajebiście. I w ten sposób
@WyjmijKija: Proszę o liczby. Jak na razie przychody z AI są mniejsze niż cały globalny rynek smartwatch-y.
Dalej nie wiem jakie konkretnie produkty AI są używane. Ile one kosztują, jakie zyski przyniosły.
Takie teksty to szum w eterze.
Companies with at least $500 million in annual revenue are changing more quickly than smaller organizations. Overall, the use of AI—that is, gen AI as well as analytical AI—continues to build momentum: More than three-quarters of respondents now say that their organizations use AI in at least one business function. The use of gen AI in particular is rapidly increasing.