Wpis z mikrobloga

✨️ Obsesja na punkcie wzrostu - czy słusznie?
Nie rozumiem obsesji na punkcie wzrostu. Jest to jedna z cech, która jest od Was zależna. Taki Victor Wembanyama (225 cm) od dziecka wykonywał ćwiczenia oraz trzymał dietę, dzięki której zmaksymalizował swój potencjał. Rodzice o to zadbali. I skoro on może być wyższy o 30 cm od swojego ojca to Ty też mogłeś.

Jeśli od dziecka nie mieliście warunków do regeneracji, jedliście słabej jakości pożywienie o niskiej ilości białka, chorowaliście, unikaliście odpowiedniego sportu to nic dziwnego, że jesteście niscy.

#tinder

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi

📒 Notatka moderatora: Tak, a najlepiej po prostu wydłużyć sobie nogi

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gorobei ale trochę jednak to widać. W swoim pokoleniu, mając 185cm wzrostu byłem praktycznie najwyższy.
Obecnie widzę że jest bardzo dużo nastolatków i młodych dorosłych którzy są wyraźnie wyżsi (albo przynajmniej mojego wzrostu). Wg mnie jest to głównie kwestia diety. Nie ma już żadnych niedoborów w przeciętnej rodzinie.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
artystyczny-badacz-28: To sie wyklucza i zaprzecza samo w sobie.

To jest sie zależnym od siebie, czy jednak od rodziców?

Wiele rodziców zaniedbuje potrzebny dzieci - dermatolog, kosmetyki itp. Przez co pewne rzeczy nadrabia sie w dorosłym zyciu, jak aparat na zeby i prostowanie.
  • Odpowiedz