@MuszeZalozycKontoByFiltrowacGowno ja pracowałem w testach kilkanaście lat i też nie było zapieprzu. Sprinty - jak dev nie dowiózł to zrzucaliśmy na niego. A myśmy mieli labe cały czas
@MuszeZalozycKontoByFiltrowacGowno: Chciałbym własnie robić kiedyś w IT ale w takim supporcie, najlepiej w jakimś urzędzie gdzie grażynka ma problem z zepsutą myszką albo tym że jej się komputer zawiesił i wystarczy zresetować sprzęt a od czasu do czasu wójt by wołał żeby mu projektor do laptopa podłączyć bo ma wizytę z województwa i chce im pokazać coś :D
@MarianoaItaliano: to pierwsza linia, tzw. helpdesk. W urzedzie pewnie spoko, ale w korpo, gdzie masz duzy przemial problemow to bylo jednak dosc meczace. Ale teraz robie na drugiej linii, gdzie to ja umawiam sie z klientem na calla to calkowicie inna bajka
@MuszeZalozycKontoByFiltrowacGowno: podobnie mam, ale w sumie dobrze, że na wykopie adminów czy wsparcia nie gnębią tak. Jakbym codziennie czytał że jutro mnie AI albo Hindus zastąpi to pewnie sam bym w to uwierzył.
nie musze sie z niczego doksztalcac po godzinach, dalej robie 3 czy 4 godzinny dziennie realnej pracy, full remote i na nic nie narzekam
@MuszeZalozycKontoByFiltrowacGowno: Żebyś się pewnego dnia mocno nie zdziwił. Miałem podobną sytuację, ponad 7 lat w jednej firmie, od pandemii full remote, bardzo szeroka wiedza domenowa (a domena specyficzna), byłem punktem wsparcia dla wielu nowszych pracowników, oceny roczne bardzo dobre, coroczne podwyżki, a do tego luźna i
@__MadCat: znam niemiecki i angielski, ogarniam sql i przede wszystkim legacy software jaki mamy, a ktory pamieta lata 90te. To program GIS, raczej nisza
@MuszeZalozycKontoByFiltrowacGowno: Żebyś się pewnego dnia mocno nie zdziwił. Miałem podobną sytuację, ponad 7 lat w jednej firmie, od pandemii full remote, bardzo szeroka wiedza domenowa (a domena specyficzna), byłem punktem wsparcia dla wielu nowszych pracowników, oceny roczne bardzo dobre, coroczne podwyżki, a do tego luźna i