Wpis z mikrobloga

@typ53B To jest dosyć ciekawy przypadek. Na reddicie wyczytałem, że to nie jest CPR, tylko normalna droga po której poruszają się też samochody. Ograniczenie 10km/h też jest ciekawe, bo o ile rowerem jeszcze można tyle pojechać, to nie wyobrażam sobie jak samochód może się turlać z taką prędkością. Lokalsi piszą że mało kto tam przestrzega tego ograniczenia.
  • Odpowiedz
@SpinOff: 10km/h to już z tolerancją jest, zasadniczo do 8km/h bo przepis mówi o prędkości pieszego. No i tak, trzeba się turlać w zasadzie na pierwszym na sprzęgle.
  • Odpowiedz