Aktywne Wpisy

kt13 +43
Siedzę i serio myślę, za co ta karma....
Wylosował mi się ojciec alkoholik i nienajlepsza matka
Ojciec umarł jak miałam.lat 6, matka gdy miałam lat 25. Oba spadki to były same długi, których trzeba sie było zrzec.
Jakoś się łudziłam, że ogarnę życie i nawet będę nieźle zarabiać.
W pierwszej poważnej pracy w korpo, bo o gastro to za długo by opowiadać, trzymano mnie 1,5 roku na umowie zlecenie, odeszłam, bo mialam dosyć obiecywania mi co
Wylosował mi się ojciec alkoholik i nienajlepsza matka
Ojciec umarł jak miałam.lat 6, matka gdy miałam lat 25. Oba spadki to były same długi, których trzeba sie było zrzec.
Jakoś się łudziłam, że ogarnę życie i nawet będę nieźle zarabiać.
W pierwszej poważnej pracy w korpo, bo o gastro to za długo by opowiadać, trzymano mnie 1,5 roku na umowie zlecenie, odeszłam, bo mialam dosyć obiecywania mi co

splinter96 +21
Włodzimierz Biały xD
#heheszki
#heheszki
źródło: 1000029476
Pobierz




Tak więc powinieneś cały czas mówić żeby poszła z tobą na siłownię, żeby bardziej dbała o to co je, bo wszystkie kobiety tak robią.
Jest jedna z wielu osob, ktorej brak pozytywnej stymulacji w zyciu, wiele osob po rozpoczeciu pracy po prostu sie poddaje - nie stara sie juz, bo wiedza, ze nic ich lepszego w zyciu juz nie spotka. Mysle, ze powinienes pogadac z partnerka skad ta
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
W nieskończoność będziesz je przesuwał tylko po to aby zasłużyć na ruchanie lub na święty spokój?
Jak chcesz mieć fajnie w życiu to trzeba o to cisnac bo nikt niczego Ci na tacy nie da. Związek to tez jest rodzaj ciężkiej pracy - im ciężej pracujesz nad nim tym lepiej Ci sie w nim żyje.
Komentarz usunięty przez autora
@mirko_anonim: taki model sobie wybrałeś ¯\(ツ)/¯
Musisz postawić sprawę jasno. Ma przestać tyć i wrócić do formy. Inaczej elo¯\(ツ)/¯
współczuję, też to przeszedłem. pogódź się z tym że będziesz miał grubą żonę i za kilka lat będziesz żył w celibacie, albo szykuj się psychicznie do rozstania
Jestem trenerem wiec wokół mnie same znajome fit 18-45 lat i jakkolwiek mnie to nie rusza mimo, że żona po ślubie miała/ma różne okresy, w których jest chudsza niż grubsza. Ba nawet nie wpadł bym na pomysł ich porównywać czy jakos analizować względem partnerki.
Bardzo dużo poświęca na wychowanie córki, pracę i ogarnianie domowych spraw. Nie mam problemu z tym, rozumiem, że jej się nie chce już iść zawsze