Aktywne Wpisy

youngP +149

Apaturia +102
Prezent, który może uratować życie. Pająk darownik przedziwny (Pisaura mirabilis) jest znany z tego, że podczas zalotów samiec wręcza samicy podarunek - zazwyczaj jest to smakowita zdobycz, taka jak mucha lub inny owad, starannie zawinięta w warstwy jedwabnych nici. Podarunek ten ma za zadanie odwrócić uwagę samicy i zmniejszyć prawdopodobieństwo, że zalecający się samiec zostanie przez nią potraktowany jako pokarm.
Kiedy samica przyjmuje prezent i zaczyna go "rozpakowywać", próbując przegryźć się
Kiedy samica przyjmuje prezent i zaczyna go "rozpakowywać", próbując przegryźć się
źródło: Pisaura_mirabilis
Pobierz





https://en.wikipedia.org/wiki/Wies%C5%82aw_Mering "polski" duchowny
https://en.wikipedia.org/wiki/Joseph_von_Mering niemiecki lekarz
https://en.wikipedia.org/wiki/Friedrich_Mering kolejny niemiecki lekarz
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mering niemieckie miasto
Przypadek? Wątpię...
https://www.fronda.pl/a/bp-mering-w-aktach-ipn-jako-tw-lucjan-1,140585.html#google_vignette
@Kj5s6f2dk7s54o: ja jestem generalnie tolerancyjny, fapię do państw wielonarodowych (o ile się wzajemnie nie mordują), popieram integrację i tak dalej, i tak dalej, ale prośba:
źródło: Ce8AwNzXEAELqSJ
Pobierz@Filipterka25: nie chciało mi się wszystkiego pisać, po prostu sprawdziłam gdzie się urodził, ilu Meringów mieszka w tym jego Żukowie, ilu ogólnie na Pomorzu, takie tam. Insynuowanie, że ktoś nie jest Polakiem tylko dlatego, że ma nazwisko obcego pochodzenia uważam po prostu za głupie. A przy bp Meringu naprawdę są konkrety, których się można czepiać.
@Kj5s6f2dk7s54o: No sporo, bo ot obszar poniemiecki, a nie każdy Niemiec wyjechał. Ani po 1920, ani po 1945 roku.
I nie są to "Polacy o przypadkowo niemieckim nazwisku" tylko albo "Niemcy mieszkający w Polsce", albo "Polacy pochodzenia niemieckiego". Serio. Sam stamtąd jestem, jak po stalinizmie ktoś NADAL miał na Pomorzu niemieckie nazwisko, to aktywnie go bronił przed spolszczeniem.
I,
@Filipterka25: nie da się ukryć, choć to pewnie wynika z wolty jaką "światopoglądowo" wykonał gdzieś w pierwszej dekadzie xxi wieku. Wcześniej raczej spokojny, raczej liberalny, ale wyszły z IPN jego papiery TW - najpierw chyba przez księdza Jankowskiego, potem zlustrowany przez Rzepę w 2008. Nie bardzo miał wyjście, bez przytulenia się do Rydzyka i PiSu