Wpis z mikrobloga

@royal_princess no dlatego właśnie że jej zależało to odnoszę wrażenie że ją zabolało że koleś nie zaczął pajacować a zwyczajnie przyjął do wiadomości jej oświadczenie. Cóż nie znamy kontekstu więc zostają nam domysły ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@shaunblack: Klasyka na tinderze. Dlatego najlepiej napisać do dupki jakoś w czwartek/piątek i atakować już na spacer max do 2 dni. Bo jak napiszesz wieczorem w niedziele, ona w tygodniu nie ma czasu bo śpi po pracy w biurze i oczekuje zabawiania przez tydzień aż do momentu spotkania. A mężczyzna to zadaniowiec, jak ustali, że widzimy się za tydzień to się widzimy i nie muszę podtrzymywać rozmowy, kobietki tak nie
  • Odpowiedz
A mężczyzna to zadaniowiec, jak ustali, że widzimy się za tydzień to się widzimy i nie muszę podtrzymywać rozmowy, kobietki tak nie potrafią bo jeszcze mają przez ten tydzień milion wiadomości gdzie spermiarze stają na głowie aby je zabawiać.


@ChadLite_Looksmaxing: Kurcze, jak tak czytam wykop, to co chwilę się dowiaduję, że jestem mężczyzną xD
  • Odpowiedz
@Ciasteczkowe-tiramisu

Po pierwsze, nie znam całej rozmowy ani dynamiki relacji, więc opieram się wyłącznie na doświadczeniu czyli IDZD. Po drugie, on zaproponował spotkanie, co w moim odczuciu świadczy o większym zaangażowaniu niż niekończące się pisanie. Może ma specyficzne poczucie humoru, które w wiadomościach mogłoby kogoś urazić (nawet nie wiesz, jak czasem muszę się hamować, pisząc z kimś ;)).

Oj Różowe, rurzowe – czasem naprawdę Was nie rozumiem.
  • Odpowiedz
@Satan_Was_a_Babyboomer:

Tylko to średnio ma zastosowanie w dobie aplikacji randkowych, bo tam się poznali, plus PRZECIEŻ ROZMAWIALI ze sobą, a też chłop ma prawo do czasu wolnego po pracy. Moim zdaniem chciał zwyczajnie szybko zweryfikować rozmówcę i oszacować, czy warto w to iść, a przynajmniej ja bym tak zrobił, jakby mi się z kimś dobrze pisało czy rozmawiało.


Tzn. Nie zalezy mu. Wzial byle jaka laske z tindera, zeby bylo.
  • Odpowiedz