Aktywne Wpisy

lubie-sernik +76
Właśnie w 7 eleven kupiłem mango które okazało się smażoną dynią.
Za każdym razem jak idę do sklepu to przypadkowo kupuje coś dziwnego. Ostatnio kupiłem jakieś śmierdzące kalmary w przyprawach w formie chipsów. Oczywiście były bardzo ostre.
Jeśli chodzi o jedzenie to na razie porzuciłem kuchnie tajską. Zamawiam ostatnio włoskie makarony (całkiem dobre), kuchnie indyjską i na kolację głównie jem sushi. Płacę oczywiście dużo więcej niż za lokalne jedzenie ale kto sernikowi zabroni.
Za każdym razem jak idę do sklepu to przypadkowo kupuje coś dziwnego. Ostatnio kupiłem jakieś śmierdzące kalmary w przyprawach w formie chipsów. Oczywiście były bardzo ostre.
Jeśli chodzi o jedzenie to na razie porzuciłem kuchnie tajską. Zamawiam ostatnio włoskie makarony (całkiem dobre), kuchnie indyjską i na kolację głównie jem sushi. Płacę oczywiście dużo więcej niż za lokalne jedzenie ale kto sernikowi zabroni.
źródło: 1000059937
Pobierz
kondor_20_zglos_sie +178




@kapy_kulu: Tylko zanim grzanie albo chłodzenie zacznie działać, to na tych nieogrzanych i niechłodzonych skórach trzeba usiąść...
Wtedy obowiązkowo oczywiście klima. Grzanie foteli - tak na prawdę nice to have, zupełnie jak w przypadku innych tapicerek, w zimie i tak jeździsz w długich i grubych ciuchach. Wentylacja to wyższy poziom komfortu, ale jak dla mnie nie jest absolutnie konieczna.
@kapy_kulu: Trochę prawdy w tym jest. Ale zdecydowanie wolę mają czarną perforowaną skórę niż czarne materiałowe fotele w samochodzie żony. Oba podgrzewane, więc w zimę to żadna różnica. A latem oba są gorące jak się wsiądzie akurat na nagrzany słońcem. Skóra trochę bardziej. Ale o skórę w ogóle nie dbam, przetrę tylko jak coś się
Za to w 9-3ss miałem takie szaro białe coś co też nazywało się skóra a było jakaś dziwną szmatą.
Największa różnica w lato dla mnie była zmiana auta z czarnego na białe z przyciemnionymi szybami.