Aktywne Wpisy

lubie-sernik +73
Właśnie w 7 eleven kupiłem mango które okazało się smażoną dynią.
Za każdym razem jak idę do sklepu to przypadkowo kupuje coś dziwnego. Ostatnio kupiłem jakieś śmierdzące kalmary w przyprawach w formie chipsów. Oczywiście były bardzo ostre.
Jeśli chodzi o jedzenie to na razie porzuciłem kuchnie tajską. Zamawiam ostatnio włoskie makarony (całkiem dobre), kuchnie indyjską i na kolację głównie jem sushi. Płacę oczywiście dużo więcej niż za lokalne jedzenie ale kto sernikowi zabroni.
Za każdym razem jak idę do sklepu to przypadkowo kupuje coś dziwnego. Ostatnio kupiłem jakieś śmierdzące kalmary w przyprawach w formie chipsów. Oczywiście były bardzo ostre.
Jeśli chodzi o jedzenie to na razie porzuciłem kuchnie tajską. Zamawiam ostatnio włoskie makarony (całkiem dobre), kuchnie indyjską i na kolację głównie jem sushi. Płacę oczywiście dużo więcej niż za lokalne jedzenie ale kto sernikowi zabroni.
źródło: 1000059937
Pobierz
kondor_20_zglos_sie +140




Oby poszło dobrze :D
Ale on nie zawiózł nigdzie brata, tylko go zawiódł ( ͡º ͜ʖ͡º)
Komentarz usunięty przez moderatora
Jesteś wspaniałym bratem. Moi bracia, gdyby widzieli, jak mnie ktoś katuje na ulicy, to by nawet nie splunęli. Walcz o swojego brata, ale pamiętaj, że wszystkich nie uratujesz. You did good.
To jest twój osobisty sukces, zawiozłeś trzeźwego brata na odwyk, gratuluję ci. Fakt wygląda tak że twój brat trzeźwiał kilka dni i jak nabrał mocy, to zawiozłeś go na odwyk który nic nie da. On zdechnie zaszczany. Wybacz mi, ludzie po tylu latach picia mają w------e w takie odwyki. Odwyk jest dla osób które czują problem, twój brat zapewne go nie czuł w perspektywie dwóch tygodni wstecz.