Wpis z mikrobloga

@nervous_breakdown: Bożu, tak, mam totalnie to samo.
Często łapię siebie samego na tym, że w jakichś randomowych sytuacjach po prostu myślę o ludziach, którzy pracowali ze mną i najpewniej już nigdy więcej ich nie zobaczę.
Niekiedy w gułagu (a najczęściej na nockach podczas sortowania ) mam rozkminy typu: "czy ta jedna laska, co przyszła w lipcu dorobić sobie na studia znalazła to czego szuka? Czy w ogóle dalej studiuje? Czy
  • Odpowiedz