Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pestis: jakieś 20 lat temu to p--o było jednym z lepszych miodowych na rynku - aromat miodu był mocno wyczuwalny i bardzo zbliżony do naturalnego miodu gryczanego, podczas gdy inne piwa o tym aromacie kojarzyły mi się ze sztucznym miodem, który mama kupowała do ciast.
  • Odpowiedz
@pestis: myślę, że p--o na miodzie gryczanym mogło być efektem feedbacku, który trafiał do Jabłonowa na skutek tego co na zdjęciu :) pamiętam, że w 2011 roku jak odkryłem ich sklep firmowy w Brzezinach pod Łodzią lub w okolicy Rawy Mazowieckiej, napisałem do nich z recenzją i trochę podbiłem, że Belfast i Miodowe są spoko ;) wtedy jeszcze słyszałem legendę o "zielonym" z Jabłonowa, ale to był moment gdy zbyt
  • Odpowiedz
W ogóle Jabłonowo w tamtym czasie było bardzo podrzędną marką. Ich głównym produktem były bączki po 0,99 w hurcie i jakieś 1,29 w sprzedaży detalicznej i z tego głównie byli kojarzeni, dlatego piwa lepsze jakościowo po 2-,2,5 w hurcie i okolicach 3 zł w detalu to było przegięcie, gdy standardowe piwa były w okolicach 2-,2,2zl
Podobnie browar staropolski - też kiedyś paździerz totalny, a teraz wchodzą z nowymi piwami, choć nadal nie
  • Odpowiedz