Wpis z mikrobloga

Witajcie Mireczki i Mirabelki!
Dzisiaj zabieramy Was do Asuanu – jednego z największych i najważniejszych miast Egiptu.

Asuan – w cieniu Wielkiej Tamy i Nilu

Zanim zaglądniecie do znaleziska, kilka ciekawostek o Asuanie, który odwiedziliśmy podczas samodzielnej podróży w listopadzie 2024 roku:
✅Życie Asuanu od wieków wyznaczała życiodajna rzeka – Nil. Dzięki swoim regularnym wylewom nanosił żyzny muł, zasilając pola uprawne.
✅Asuan położony jest nad pierwszą kataraktą Nilu – współcześnie jedyną, która znajduje się na terenie Egiptu, pozostałe 5 znajduje się w Sudanie. To swoisty próg rzeczny w obrębie rzeki.
✅Budowa Wysokiej Tamy Asuańskiej uregulowała rzekę, pozwoliła zapewnić elektryczność wielu miejscom, ale ma też swoje minusy, m.in. zniszczenie niektórych starożytnych zabytków.
✅Za uratowanie świątyń Abu Simbel, która mogła zostać na zawsze utracona wraz z powstaniem Jeziora Nasera odpowiadają... Polacy
✅Jedna z wysp w Asuanie – Elefantyna – zamieszkana jest przez Nubijczyków, którzy stworzyli tutaj swój własny, odrębny świat w pobliżu, a jednak dystansie od wielkiego miasta.
Po więcej zaglądnijcie do znaleziska i wykopcie, jeśli się Wam podoba!

Asuan – w cieniu Wielkiej Tamy i Nilu

Mieliście okazję odwiedzić Asuan?

My po Egipcie podróżowaliśmy samodzielnie, w dużej mierze wynajętym samochodem, co było ciekawym doświadczeniem. Nie spodziewaliśmy się, że organizacja tej podróży może być wyzwaniem.

#rudeiczarne #egipt #asuan #afryka #nil #podroze #ciekawostkihistoryczne #turystyka #podrozujzwykopem #zwiedzajzwykopem #zainteresowania #ciekawostki
rudeiczarne - Witajcie Mireczki i Mirabelki!
Dzisiaj zabieramy Was do Asuanu – jedneg...

źródło: zwiedzanie-Asuanu-33

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
  • 1
@rudeiczarne: Jak na checkpointach przejazd organizowaliście wynajętym autem? Dużo łapówek musieliście płacić? Mieliście jakieś nieprzyjemne sytuacje - przecież ruch w Kairze to masakra.

Mi Asuan jako miasto samo w sobie podobał się najbardziej w Egipcie - szkoda że nie da się tam dostać bezproblemowo samolotem z PL na jakiś citybreak.
  • Odpowiedz
  • 0
@MaciejPN: Ani jednej łapówki, na checkpointach totalny luz - często nawet nie zatrzymywali, a jak zatrzymywali to tylko pytali skąd jesteśmy, gdzie jedziemy i puszczali dalej, na żadnym checkpoincie nie spędziliśmy więcej niż 5 minut. Problemem w Egipcie w czasie samodzielnej podróży autem jest dezinformacja - jedni mówią, że gdzieś nocą nie można jechać turystom, inni mówią że można, jeszcze inni, że inną drogą. I wciąż mała ilość wypożyczalni przy
  • Odpowiedz
@rudeiczarne: to jest bardzo ciekawe co piszesz - ja wynajmujac kierowce z autem/busik na np. na trasie z luksoru do asuanu mialem duzo problemow. Lapowek rzadali w wysokosci i 100 dolcow - a kierowca objezdzal posterunek przez pola np. w okolicach Edfu (jechalem poznym wieczorem). Rozmawialem tez z policjantami - poza glownymi drogami teoretycznie turysci sami nie moga sie zapuszczac. Bylem pod koniec zeszlego roku, wiec raczej dosc swieze doswiadczenia.
  • Odpowiedz
  • 0
@MaciejPN: sami spodziewaliśmy się różnych problemów, bo nasłuchaliśmy się, także od lokalsów. Natomiast na miejscu nad Morzem Czerwonym mówiła nam Polka, która organizuje wycieczki, że to jest tak, że busy z zorganizowanymi wycieczkami nie mogą jeździć po zmroku, bo tak mają ustawione licencje i tutaj w razie przekroczenia czasu albo są zawracani albo muszą dac łapówkę. Ponoć nie dotyczy to turystów jadących samodzielnie autem i w naszym wypadku się sprawdziło
  • Odpowiedz
Jak to się robi, post z 14.03 parę plusów i na głównej? Czy kogoś jeszcze interesują "podróżnicy", atencjusze? Czy Wy jesteście w stanie pojechać na wakacje a nie do pracy? :D
  • Odpowiedz