Wpis z mikrobloga

  • 4
10 lat temu przyjechalismy tu z żoną w ciemno, po prostu sprzedaliśmy auto, spakowaliśmy walizki i kupiliśmy bilet w 1 stronę. Teraz pracujemy w szkole miedzynarodowej, pracę łatwo znaleźć (tylko w okreslonych przez rząd branzach) a standard zycia jest wyższy niż w Europie.
  • Odpowiedz