
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Hej,
czy przyznajecie się swoim dziewczynom/żonom ile zarabiacie, ile macie zaoszczędzonych pieniędzy itd?
Sytuacja wygląda tak, że miałem na głowie dwa kredyty gdy poznałem swoją dziewczynę i zarabiałem niewiele. Potem powoli wychodziłem z "kryzysu", ale nie przyznałem się do tego. Aktualnie mam spłacony kredyt hipoteczny i gotówkowy oraz wykupione auto z leasingu. Zarabiam 13 000zł miesięcznie i mam spore oszczędności, ale nie chwalę się tym. Żyję skromnie, nigdy nie obchodziło mnie to, żeby pokazywać status majątkowy na zewnątrz.
Rzecz w tym, że powoli rozmawiamy o ślubie i zastanawiam się czy powinienem jej powiedzieć, że jestem dziany.
Ona zarabia niewiele, a wydaje dużo, z wypłaty jej nie zostaje nic. Nie chcę łączyć finansów, bo mamy zupełnie inne podejścia. Ja nie potrzebuję luksusów, a wolę mieć spokój że jeśli mnie wyleją z pracy to spokojnie przeżyję z oszczędności, a dziewczyna ceni sobie doświadczenia i czasem pod koniec miesiąca pożycza ode mnie kasę, bo jej nie starcza do wypłaty.
Co robić?
#zwiazki #slub #pieniadze #finanse
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi
Hej,
czy przyznajecie się swoim dziewczynom/żonom ile zarabiacie, ile macie zaoszczędzonych pieniędzy itd?
Sytuacja wygląda tak, że miałem na głowie dwa kredyty gdy poznałem swoją dziewczynę i zarabiałem niewiele. Potem powoli wychodziłem z "kryzysu", ale nie przyznałem się do tego. Aktualnie mam spłacony kredyt hipoteczny i gotówkowy oraz wykupione auto z leasingu. Zarabiam 13 000zł miesięcznie i mam spore oszczędności, ale nie chwalę się tym. Żyję skromnie, nigdy nie obchodziło mnie to, żeby pokazywać status majątkowy na zewnątrz.
Rzecz w tym, że powoli rozmawiamy o ślubie i zastanawiam się czy powinienem jej powiedzieć, że jestem dziany.
Ona zarabia niewiele, a wydaje dużo, z wypłaty jej nie zostaje nic. Nie chcę łączyć finansów, bo mamy zupełnie inne podejścia. Ja nie potrzebuję luksusów, a wolę mieć spokój że jeśli mnie wyleją z pracy to spokojnie przeżyję z oszczędności, a dziewczyna ceni sobie doświadczenia i czasem pod koniec miesiąca pożycza ode mnie kasę, bo jej nie starcza do wypłaty.
Co robić?
#zwiazki #slub #pieniadze #finanse
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze








@Linnior88: 13k na miesiąc to jest top10% najlepiej zarabiających Polaków. Ja zarabiam mniej, a dosłownie nie mam co z kasą robić. Ciekaw jestem ile Ty zarabiasz skoro 13k to dla ciebie ochłapy.
Polska jest bardzo tanim krajem z relatywnie niskimi podatkami, nie ma co porównywać kosztów życia w Polsce do USA, UK czy Niemiec.
@mirko_anonim: Jeśli dorosła osoba musi co jakiś czas pożyczać kasy, bo jej nie starczy, to znaczy że jest niedojrzała i tak naprawdę niedorosła.
Wątpliwe aby to się zmieniło samo z siebie. Być może czas ją skonfrontować z dorosłością?
W skrócie, niech się ogarnie, bo na tą chwilę jest słabym materiałem na żonę, czy matkę.
Żeby w Niemczech żyć na podobnym poziomie jak w Polsce za 13 000zł, to myślę że trzeba zarabiać jakieś 6000 - 7000 euro netto. Praktycznie nikt tam tyle nie
@Linnior88: no i co zdążyłaś się już dorobić czegoś? Masz już chociaż mieszkanie? Domyślam się, że tak samo jak ponad 60% Niemców - nie.
Jak już wyżej pisałem 13 000zł netto w Polsce to są bardzo dobre zarobki, dzięki którym spokojnie można się dorobić.
I tak, dla większości Polaków jest to bycie "dzianym". Tak samo jak dla Niemców 8500
Może
@Linnior88: powiedz mi ile ile zarabiasz, ile masz nieruchomości,
@mirko_anonim ja w sumie z różową też nie wymieniamy się informacjami kto ma jakie oszczędności itd. Jak są wydatki to płacimy wspólnie. Po co mi wiedza ile ma na koncie przecież jej pieniędzmi zarządzać nie będę
Jak dla mnie to słabiutko, gdy ktoś nie potrafi cokolwiek oszczędzić.