Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
A poskarżę się wam. Kupiłem rok temu mieszkanie. Była "okazja", bo wjechał ten kredyt 2%. Na rynku szaleństwo, bo dosłownie trzeba było mieć dzień czy dwa do namysłu. Myślałem o kupnie kawalerki. Priorytetem była lokalizacja. I trafiłem ładne maleństwo 30m2 za 19k za m2 w nowym wieżowcu, coś bardzo podobne do tego co dotychczas wynajmowałem. Niestety pochwaliłem się tym w pracy, rodzinie, znajomym i się zaczęło - kawalerka się nie opłaca, po co takie maleństwo, a co z przyszłością, chcesz za miejsce parkingowe i komórkę dopłacać 50k. Oczywiście jak debil posłuchałem się "mądrzejszych" i kupiłem prawie 50m2 w starym bloku do częściowego remontu za 11k za m2 w nieco lepszej lokalizacji, co wydawało mi się okazją. I wiecie co? Skrajnie tego żałuję. Z jednej strony słyszę jak sąsiadka ogląda msze i TVP, z drugiej jak sąsiad odkręca wodę, w korytarzu śmierdzi tym co ludzie gotują, a drugi pokój czy osobna kuchnia są mi zbędne,. Najbardziej zabawne jest to, że bałem się hałasu pociągów, bo mieszkanie jest blisko stacji, ale to akurat najmniejszy problem. Remont szacuję na minimum 100k. A mogłem kupić tą fajną kawalerkę, mieć wszystko gdzieś i spłacać coś, z czego byłbym zadowolony i jakby się sytuacja życiowa zmieniła, to bym po prostu zmienił mieszkanie. Nigdy więcej nie będę słuchał "starszych" i "mądrzejszych". Nawet myślę o tym, żeby wrócić do najmowania kawalerki w nowym budownictwie, a obecne mieszkanie komuś wynająć.

Dlatego ostrzegam - kupujcie w nowym budownictwie i olewajcie komunę. No i nie słuchajcie kogoś, kto nie jest w waszej sytuacji życiowej. Tylko mój znajomy co jest starym kawalerem mówił, że robię głupotę idąc na komunę.

#nieruchomosci #budownictwo #kredyt

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: heracinsky

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

że były małe windy i nie mogłem jednocześnie z różową zjechać windą z rowerami


@wredny_bombelek: To był/jest problem wyłącznie bloków od strony Bardzkiej bo pierwsze z tych bloków stawiali od Krynickiej. Kolejne zaliczały już poprawki zarówno projektu jak i materiałów. Te ostatnie na Orzechowej/Jabłecznej stawiane w samej końcówce lat 80tych miały już windy z otwieranym pomieszczeniem z tyłu, szersze balkony i o wiele większe klatki schodowe. No i elektrykę w
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @wredny_bombelek: Mieszkałem na 8 piętrze nowego wieżowca i powiem Tobie, że była cisza i spokój, chociaż w sąsiedztwie byłby bobasy. Gdyby nie wózki na korytarzu, to bym nie wiedział, że są. Żebym coś usłyszał musiałbym otworzyć okno w upalny dzień i sąsiad musiałby otworzyć. Tutaj słyszę jak woda leci u sąsiada (rura jest w ścianie czy co) albo sąsiadka odpala TV. Jeszcze tak debilnie kupiłem
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: mieszkałam w bloku z wielkiej płyty na 9 piętrze i widzę prawie same plusy. Osiedle zielone, dużo wysokich drzew. Duże odległości między blokami, nie podajesz ręki sąsiadowi przez okno. W bloku cisza, nie słychac nic od sąsiadów, poza cyklicznym upuszczaniem piłeczki na podłogę piętro wyżej (#pdk). Zapachów też żadnych nie czułam. Mam łazienkę z oknem. W bloku jest cieplutko, mimo niskich kosztów ogrzewania. Jedyna wada, to
  • Odpowiedz
Z jednej strony słyszę jak sąsiadka ogląda msze i TVP, z drugiej jak sąsiad odkręca wodę, w korytarzu śmierdzi tym co ludzie gotują,


@mirko_anonim: ogarnij uszczelki na drzwi porządne.

Z jednej strony słyszę jak sąsiadka ogląda msze i TVP, z drugiej jak sąsiad odkręca
wuwuzela1 - >Z jednej strony słyszę jak sąsiadka ogląda msze i TVP, z drugiej jak sąs...

źródło: deweloperuchy

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 1
@mirko_anonim: całe życie mieszkałem w wielkiej płycie i m.in. dlatego kupiłem w nowym budownictwie. Też ma to swoje wady, ale nawet jak coś słyszę to sąsiada zza ściany a nie wszystkich w promieniu dwóch pięter.
  • Odpowiedz
ale chów klatkowy, nigdy bym w czymś takim nie zamieszkał, to gorsze niż akademiki


@Essapierds2007: Pieprzysz głupoty. To właśnie obecnie popularna zabudowa 4-6 piętrowa jest ułomna. O wiele lepiej mieszka się na osiedlu gdzie jest 10 bloków po 11 pieter i sensowne odstępy pomiędzy nimi i sporo zieleni pomiędzy grupami bloków niż tam, gdzie jest 20 budynków na 5 pięter. Liczba mieszkań niby ta sama, powierzchnia osiedla też ale betonoza
  • Odpowiedz