Aktywne Wpisy

t3tris +447
Obiecałem zawołać, to i wołam, choć w świecie "Pieśni Lodu i Ognia" wiadomości książkowych to akurat jak na lekarstwo.
6 lat temu, jak zamknęli nas w domach z powodu COVID-19, to zamknięto w domu również Jurka R. R. Martina. Miałem wtedy nadzieję, że może ta przymusowa bliskość maszyny do pisania spowoduje, że pisana wówczas już od dekady 6 część sagi trafi na półki księgarni.
Co za naiwność. Dziś brzmi to
6 lat temu, jak zamknęli nas w domach z powodu COVID-19, to zamknięto w domu również Jurka R. R. Martina. Miałem wtedy nadzieję, że może ta przymusowa bliskość maszyny do pisania spowoduje, że pisana wówczas już od dekady 6 część sagi trafi na półki księgarni.
Co za naiwność. Dziś brzmi to

moll +7
A gdyby tak stworzyć "wykopową" aplikację matrymonialną? Nie randkową, bo od tego jest #tinder czy inne #badoo czy co tam jeszcze... Zdjęcie, szczegółowa ankieta, która już na etapie algorytmu podsuwałaby osoby o jak największej zgodności profilowej (dajmy na to dla całego profilu zgodność co najmniej 75%, ale we wskazanych kwestiach zasadniczych, typu ślub/dzieci 100% zgodności)? Aplikacja byłaby darmowa, co najwyżej jakieś postaw kawę czy coś, jakby ktoś chciał





Jestem osobą wrażliwą, bardzo przejmuję się wszystkim (w tym ludźmi), za dużo rozkminiam, jestem przebodźcowany itd. To wpływa negatywnie na moje życie, gdyż regularnie mam gorsze dni, odpuszczam, nie jestem konsekwentny. Jedną z rzeczy które obrywają przez taką sytuację jest moja wielka pasja, czyli siłownia. Moim marzeniem jest zrobić 10-12% bf i jestem na redukcji już kilka miesięcy, ale przez to że każdy dzień jest dla mnie takim wyzwaniem psychicznym to odbija się to gorszej dyspozycji siłowo-mentalnej tak potrzebnej w tym okresie i dlatego efekty redukcji przychodzą powoli.
Wobec powyższego spróbuję cały styczeń 2025 niczym się nie przejmować. Po prostu wyłączam mózg i włączam autopilota. Zachowuję się jak robot, pobudka - trening na silowni - praca - cardio - przygotowanie posilkow na nastepny dzien - spanie - powtórz. I tak przez cały styczeń. Na zasadzie checklisty. I każdego dnia znowu to samo i znowu to samo i znowu to samo.
Nie ukrywam, że trochę boję się takiego życia, bo co to za życie kiedy go nie przeżywasz tylko żyjesz jak robot. Boli mnie jak widzę jak inni ludzie żyją, śmieją się, a ja jak ten robot każdego dnia tylko praca. No ale spróbuję, najwyżej przez kolejne 11 miesięcy będę ponownie przejmował się wszystkim i zamartwiał. 1/12 roku to przecież tylko 8.33%, a więc pozostaje 91.67% roku na przejmowanie się i odpuszczanie.
#silownia #fitness
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi
Tłumienie emocji, które w Tobie są niewiele da. Musisz poznać przyczyny tego przejmowania się i to przepracować