Aktywne Wpisy

aa-aa +45
Dzwonię po straż pożarną, planeta płonie, pilnie potrzebne stare wiatraki z rzeszy za polskie pieniądze
źródło: 1000002453
Pobierz
Sonny86 +59
źródło: temp_file1570731660054774392
PobierzSkopiuj link
Skopiuj link
źródło: 1000002453
Pobierz
źródło: temp_file1570731660054774392
PobierzRegulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Komentarz usunięty przez moderatora
To typ ludzi którzy by umarli z głodu na polu uprawnym w porze zbiorów. Kreatywność typu robienie mądrych min w korpo, rozmawianie pół roku nad decyzją o kolorze produktu i robienie kolorowanki w excelu.
kompletnie nie mieści mi się to w bani, wystarczająco inteligentny by skończyć dobre studia, mieć zajebiście płatną pracę, ale jak przychodzi do zarządzania budżetem domowym to IQ spada do poziomu zidiocenia
to już byle mariuszek z magazynu za minimalną lepiej te sprawy ogarnia,
Jeśli siedzi się w slamsach na utrzymaniu rodziców albo z renty to faktycznie da radę oszczędzić z 30k miesięcznie.
Może to dla was niepojęte ale są ludzie na świecie którzy dobierają się w pary, mają dziecko lub więcej, mają zwierzaki i kupują nieruchomości. Dodatkowo mają hobby i czasem podróżują :))
Jest w uj sposobów żeby wydawać pieniądze a wy
ON TO NAPISAŁ, NA PEWNO NIE TROLUJE xD
Oczywiście,
@recesja: wiesz, ze gdybys przeczytal moj komentarz to wiedzialbys, ze napisalem dokladnie to samo?
ja wiem, ze mozna to robic majac mniej kasy. wiem, ze mozna to tez robic majac wiecej kasy i oszczedzac :)
mozna tez to robic wydajac wszystkie pieniadze a mozna tez to robic zarabiajac duzo i wydajac cala kase i brac jeszcze kredyty.
rozni ludzie rozne
@Wap30: Jeśli ktoś nie zarabia samochodem, to może jednak tu jest największe pole do oszczędności. "Klasa premium" za 30-50k też będzie jeździć, zamożną osobę
I to chyba jest mój nadmierny konserwatyzm, ale przy wysokich zarobkach na tle kraju lepiej mieć spore rezerwy budżetowe bo z wysokiego konia
Ja uważam, że dzieli nas przepaść ale nie uważam tego za coś negatywnego. Wręcz przeciwnie. Ty masz swoje spojrzenie na świat a ja mam swoje. Ja od pierwszego komentarza staram się zrozumieć twój sposób myślenia i wręcz od początku przyznaje, że masz po części rację…
Ty za to uważasz