✨️ Obserwuj #mirkoanonim Mordki, czy mój pracodawca może jakkolwiek sprawdzić czy po odejściu z pracy zatrudniłem się gdzieś indziej? Chcę rzucić pracę na jakiś czas, bo mam problemy psychiczne, ale dobrze je ukrywam. Nie chcę naciągać nikogo na L4 na depresję, bo ta firma i ludzie są naprawdę fajni. Ale nie dźwigam już udawania, że jestem normalny Żeby zachować twarz powiem, że dostałem ofertę nie do odrzucenia gdzieś indziej. Inaczej nie zrozumieliby mojego odejścia bez tłumaczenia im co mi dolega, a tego nie chce. Nie chcę wyjść na idiotę dlatego chcę wiedzieć czy to wyjdzie na jaw
@mirko_anonim: chyba tylko pocztą pantoflową. Oficjalnymi kanałami raczej nie. Ale z drugiej strony wątpie aby jakikolwiek pracodawca po twoim odejściu jakoś bardzo przeżywał temat czy pracujesz i gdzie.
Ja tu widze fundamentalny problem z twoją głową. Jaki masz problem powiedzieć "dzięki za współprace, odchodze, życze wam wszystkiego dobrego"? Odchodzisz bo podjąłeś taką decyzje, nie musisz się z tego tłumaczyć.
@mirko_anonim: ale kombinujesz. Odchodzisz z powodów osobistych, dziękujesz za współpracę i koniec dyskusji. Jakby doszło do ewentualnej sytuacji, że będziesz potrzebował wrócić do tej firmy, to tekst typu oferta nie do odrzucenia zamyka ci drzwi.
@mirko_anonim: depresja i stan zdrowia psychicznego to żaden wstyd, l4 w tym wypadku jest jak najbardziej zasadne naciągałbys jakbys nie chorował i wydębił l4, tak to jak potrzebujesz to bierz
@mirko_anonim: mocno z-----e myślenie, właśnie takie odejście z lewym wytłumaczeniem daje podstawy do stwierdzenia że jesteś z-----y. Nikogo nie musisz naciągać na L4 bo jak jesteś chory to ci się należy po za tym istnieją urlopy bezpłatne. Jak firma jest fajna to i szefostwo zrozumie.
Może się dowiedzieć pośrednio - być może będzie musiał wypełnić dokumenty do zasiłku chorobowego za byłego pracownika. A skoro jest chory to nie może być nigdzie zatrudniony.
@mirko_anonim: żadnego zwalniania się czy ugadywania - skądś się te problemy z psychą pojawiły, a w robocie spędzasz 1/3 doby i 1/2 czasu, gdy nie śpisz, więc robota dołożyła swoje - to po pierwsze. Po drugie - pracodawca płaci za Twoją nieobecność tylko przez pierwsze 30 dni, potem Twoje wynagrodzenie wypłaca ZUS, więc do cholery skorzystaj z przysługujących Ci praw, skoro przez X lat co miesiąc opłacałeś te zjeb..ne składki
@mirko_anonim jasne, że prędzej czy później wyjdzie na jaw.. Lepiej powiedz, ze masz prywatnie/rodzinne poważne tematy, którymi teraz musisz się zająć, ale nie chcesz o tym mówić i tyle..
mistrzowska-fanatyczka-17: Ja odeszłam, bo praca mnie wykańczała i powodowała nerwicę, załamania, depresja, przełożeni dawali mi odczuć, że powinnam sama odejść, nie wystrzymalam podczas kolejnej z rzędu nagonki na mnie i złożyłam wypowiedzenie, z którego się ucieszyli. Teraz już 9 miesiąc siedzę na bezrobociu i pojawił się kolejny problem. Mam tak niskie poczucie własnej wartości, że jestem wręcz przekonana, że nigdzie sobie nie poradzę. Skoro w poprzedniej firmie uważali, że się nie
Nie chcę naciągać nikogo na L4 na depresję, bo ta firma i ludzie są naprawdę fajni
Pogadaj z szefem/kadrami, miej jakiś papier że poszedłeś do psychiatry - jeśli są w porządku, a piszesz że są to zrozumieją a może i sami mieli podobne doświadczenia. Jeszcze się zdziwisz jak pozytywnie potrafią odpowiedzieć i co zrobić jeśli Im zależy na Tobie, solidnego pracwnika nie tak łatwo znaleźć i wyszkolić. Z pkt. widzenia
Mordki, czy mój pracodawca może jakkolwiek sprawdzić czy po odejściu z pracy zatrudniłem się gdzieś indziej?
Chcę rzucić pracę na jakiś czas, bo mam problemy psychiczne, ale dobrze je ukrywam. Nie chcę naciągać nikogo na L4 na depresję, bo ta firma i ludzie są naprawdę fajni. Ale nie dźwigam już udawania, że jestem normalny
Żeby zachować twarz powiem, że dostałem ofertę nie do odrzucenia gdzieś indziej. Inaczej nie zrozumieliby mojego odejścia bez tłumaczenia im co mi dolega, a tego nie chce. Nie chcę wyjść na idiotę dlatego chcę wiedzieć czy to wyjdzie na jaw
#pytaniedoeksperta #praca #pracbaza
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero
Oficjalnymi kanałami raczej nie.
Ale z drugiej strony wątpie aby jakikolwiek pracodawca po twoim odejściu jakoś bardzo przeżywał temat czy pracujesz i gdzie.
Ja tu widze fundamentalny problem z twoją głową. Jaki masz problem powiedzieć "dzięki za współprace, odchodze, życze wam wszystkiego dobrego"?
Odchodzisz bo podjąłeś taką decyzje, nie musisz się z tego tłumaczyć.
naciągałbys jakbys nie chorował i wydębił l4, tak to jak potrzebujesz to bierz
Komentarz usunięty przez autora
Jeśli tak jest to nie kombinuj tylko pogadaj uczciwie z przełożonym.
Lepiej powiedz, ze masz prywatnie/rodzinne poważne tematy, którymi teraz musisz się zająć, ale nie chcesz o tym mówić i tyle..
@mirko_anonim: Ale to nie firma płaci, tylko ZUS. Z resztą ze składek, które odkładałeś latami.
Pogadaj z szefem/kadrami, miej jakiś papier że poszedłeś do psychiatry - jeśli są w porządku, a piszesz że są to zrozumieją a może i sami mieli podobne doświadczenia. Jeszcze się zdziwisz jak pozytywnie potrafią odpowiedzieć i co zrobić jeśli Im zależy na Tobie, solidnego pracwnika nie tak łatwo znaleźć i wyszkolić. Z pkt. widzenia