Nieironicznie wolałbym model XVIII-wieczny w przełożeniu na obecne czasy i sytuację, w której to rodzinka wybiera mi kobietę za porozumieniem stron. Wydaje się to być dużo lepszą opcją od bezmyślnego, upokarzającego wyścigu o tzipe XDD mając zapewniony dostęp do kobiety
@mirko_anonim: ale że rodzina dziewczyny nie oddawała jej pierwszemu z brzegu zasrańcowi to ty wiedz. "Zapewniony dostęp", ROFL.
Problemem dzisiejszych czasów jest zdjęcie z kobiet odpowiedzialności za życie. Baw się,
co istotniejsze: nawet jeśli już dojdzie do niego to nic z takiego spotkania nie wynika.
@mirko_anonim: Prawdę piszesz, pojechałem 80km niby wszystko fajnie na spotkaniu, a po kilku dniach dostaje wiadomość, że jednak ona poznała kogoś w międzyczasie. To po uj ona mi zawraca głowę na spotkania. Strata czasu, paliwa itd. równie dobrze bym sobie mógł pograć czy pojechać nad jeziorko. Nikogo już nie szukam, pierdziele, randki to są jakieś
@Marcin35: Nie rób tak jak cos to 40 km Max i tyle,a poza tym mam podobne doświadczenia jak twoje po tych spotkaniach czyli zostaje zghostowany,ja odpuściłem już korzystanie z tego ścieku za dużo tam spędziłem zmarnowałem czasu,a w efekcie uja z tego mam…
@gorobei do tego co napisales dodalbym fakt, ze wspolczesne kobiety sa hedonistyczne i ateistyczne. Przekonaj teraz taka kobiete, dla ktorej jej tzipa jest jej bogiem, ze ma byc dziewica do slubu i byc wierna mezowi, powodzenia
zdyscyplinowany-uczeń-3: Oczywiście, że każdego roku jest gorzej.
Trzeba powtarzać taką narrację, bo wtedy można wszystkim którym się udało powiedzieć „a bo wtedy to było lepiej, teraz jest trudniej” i cyk, pora na CSa.
Pamiętajcie, siła pilla tkwi w tym żeby zawsze znaleźć zewnętrzne powody ( ͡° ͜
@git_commit: to nie jest rola faceta ani nie można do tego "przekonać". To jest sprawa odpowiednio: rodziny oraz wychowania. A że w Dzisiejszych Postępowych Czasach nie ma pierwszego i nie można drugiego, to mamy to co mamy.
@mirko_anonim: ale że rodzina dziewczyny nie oddawała jej pierwszemu z brzegu zasrańcowi to ty wiedz. "Zapewniony dostęp", ROFL.
Problemem dzisiejszych czasów jest zdjęcie z kobiet odpowiedzialności za życie. Baw się,
Komentarz usunięty przez moderatora
@mirko_anonim: Prawdę piszesz, pojechałem 80km niby wszystko fajnie na spotkaniu, a po kilku dniach dostaje wiadomość, że jednak ona poznała kogoś w międzyczasie. To po uj ona mi zawraca głowę na spotkania. Strata czasu, paliwa itd. równie dobrze bym sobie mógł pograć czy pojechać nad jeziorko. Nikogo już nie szukam, pierdziele, randki to są jakieś
@Dietetyq: o to to.
Trzeba powtarzać taką narrację, bo wtedy można wszystkim którym się udało powiedzieć „a bo wtedy to było lepiej, teraz jest trudniej” i cyk, pora na CSa.
Pamiętajcie, siła pilla tkwi w tym żeby zawsze znaleźć zewnętrzne powody ( ͡° ͜
@darknightttt: nie mialby zadnego problemu z tym, ze nie zlapie zadnej wenery i zaden swiadek na jego slubie nie bedzie sie usmiechal
Also
@mirko_anonim: bo to nie jest rzecz istotna? Jakieś wielkie p-------o stoi ci na drodze do szczęścia i grozi nożem?
@mirko_anonim: ale co ma fakt tego, że z roku na rok jest coraz gorzej do tego że komuś jednak się tam udaje i ma powodzenie?
ta logika to jest mniej więcej tak jakbyś mówił "po co narzekacie na inflacje, jak ja mam z roku na rok podwyżkę i też mam poduszkę finansową i mi