Wpis z mikrobloga

@placebo_: trochę mi się to nie chce wierzyć, przecież właśnie każdy chwalił tu tindera z czasów przed 2020 że można tyle było mieć par bez premium, a wiadomo przecież że z reklam ciężko wycisnąć takie siano co z premium
  • Odpowiedz
@gorobei: oczywiście że model biznesowy jest ważny, takie Badoo wprowadziło oglądniecie 15 reklam w zamian za boosta dwugodzinnego, gdzie na tinderze za 30minutowego boosta płacisz 40 zł ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@razdwatrzy55: patrz szerzej. Samo manipulowanie "zasięgami" (busty-srusty, premiumy-sremiumy itd.) urąga godności. Mogą cię "podbić" - to mogą i uwalić. Nie będziesz "miał par" (cudzysłów uprawniony - baby lajkują głównie dla własnego ego - patrzcie jakom mam kolejkcem samcuw!), zaczniesz myśleć że masz jakieś wady - których wcale nie musisz mieć. Drugie, na tinderze jesteś tylko zdjęciem z liczbą, do tego jesteś zredukowany z całego człowieka. Ale to tylko dygresja.

Problemem
  • Odpowiedz
@Protectorx: procent płacących kobiet na pewno jest znikomy. Chodzi o to, że faceci z brzydką mordą zauważyli, że premium im w niczym nie pomaga. Gdy ktoś już przegląda tindera dłużej niż tydzień poświęca około 0,3 sekundy na 1 profil i potrafi celnie ocenić czy osoba jest atrakcyjna; szczególnie że tinder od jakiegoś czasu ma algorytm segregujący według atrakcyjności. Czyli między chadów wciskani są desperaci płacący za premkę.
Płacą, nie ma
  • Odpowiedz
@benekxd: nie zrobią tego bo kobiety nie chciałyby siedzieć na appkach, gdzie muszą dokopywac się do ciasteczek. Z tego co czytałem w amerykańskich mediach to planują iść bardziej w kierunku podkręcenia algorytmów, wykorzystania AI do lepszego dobierania ludzi ze sobą.
  • Odpowiedz
@Eugeniusz_Zua: czyli właśnie chcą ogarniczyć dostęp do "ciasteczek", bo większość kobiet celuje ponad swoją atrakcyjność. Niezależnie czy będą parować po atrakcyjności czy po zainteresowaniach i innych danych podawanych w profilu, to takie rozwiązanie właśnie utrudni większości kobiet dostęp do znacznie atrakcyjniejszych od nich mężczyzn
  • Odpowiedz
wykorzystania AI do lepszego dobierania ludzi ze sobą


@Eugeniusz_Zua: lepszego dla kogo? Dla finka i singera chyba. Przecież kto "się dobierze" wypada z "rynku" i przestaje płacić, realnie albo potencjalnie.

Poza tym, to zwyczajnie obrzydliwe - będziecie jak krowy i byki, "dobrze dobierane" przez hodowcę dla jego celów.

  • Odpowiedz
@benekxd: algorytm tindera działa tak, że jak laska daje lajka chadowi to automatycznie daje jakiegoś przeciętniakowi przez co mają złudzenie że się pomyliły xD a z tym segregowaniem to masakra bo ja raczej celuje w jakąś normalna łaskę a podsyła mi modelki w stringach xd
  • Odpowiedz
@razdwatrzy55:

algorytm tindera działa tak, że jak laska daje lajka chadowi to automatycznie daje jakiegoś przeciętniakowi

pierwsze słyszę. Jaki sens miałoby coś takiego, że jak jest w parach to jest bliżej sukcesu?

a z tym segregowaniem to masakra bo ja raczej celuje w jakąś normalna łaskę a podsyła mi modelki w stringach xd

wystarczy zmniejszyć zasięg, wtedy szybciej dojdziesz do przeciętnych
  • Odpowiedz