Aktywne Wpisy

wscieklykabanos +674
#warszawa I o co się tak przypiedalasz, społeczniaku? Ja tylko na chwilkę, a poza tym wszyscy tak robią. A tak w ogóle to jest "wypas" auto, więc mogę więcej, frajerze!
#polskiedrogi a raczej chodniki i ścieżki rowerowe xD
#polskiedrogi a raczej chodniki i ścieżki rowerowe xD
źródło: MiastoUrsynow HCbbgfobsAAS3-J
Pobierz
Tetsuya +89
Wczoraj któryś raz z kolei (6? 7?) robiłem podchody do jedynego w mojej miejscowości automatu i jak zwykle nie działał. Już cały 120 litrowy worek uzbierałem tych opakowań bo co podejdę to awaria albo przepełniony. Czyli mam to wrzucić w samochód i jechać specjalnie 35 kilometrów do jedynego większego miasta w okolicy zeby się tego pozbyć, ale gdzie tu sens i ekologia? Stracę czas, spalę benzynę za 30pln (czyli więcej niż warte
źródło: 1000004437
Pobierz




Mirki powiedzcie czy ja mam nawalone we łbie czy to normalne.
21 lat, jestem z dziewczyną od 7 lat (tak nie żartuje). Mieszkamy u mnie, z moimi rodzicami.
Dziewczyna naciska mocno na wyprowadzkę, już nawet mamy mieszkanie znalezione. Za dwa dni podpisuje papiery i za dwa tyg odbieramy klucze. Tylko że ja nie wiem czy chce się wyprowadzić. Dobrze mi w moim domu, wiadomo że kłótnie z rodzicami się zdarzają ale to nie przeważa. Dodatkowo bardzo szkoda mi zwierząt których nie będę widział na codzień. Dziewczyna już nie może wytrzymać, być może mogę to jeszcze odłożyć ale na max rok. Dalej nie wytrzyma i wyniesie się sama. Nie chce jej zmuszać aby mieszkała u mnie na siłę ale z drugiej strony sam się nie chce wynosic.
No i teraz mam dylemat, czy odłożyć to jeszcze czy zaryzykować? Co prawda do domu rodzinnego będę miał 10 minut autem ale jednak. Najbardziej chyba szkoda mi zwierząt do których jestem przywiązany. Od dziecka żyje z zwierzętami i traktuje ich jak rodzinę. Co byście robili w moim przypadku? W domu mam i rodzinę, i zwierzęta i dziewczynę. Czyli wszystko co potrzebuje. Z drugiej strony dziewczyna się wyraźnie męczy a ja nie chce jej męczyć. Dodatkowo obawiam się że się będziemy kłócić po wyprowadzce. Czy jestem nienormalny czy taki strach to norma? Byliście w podobnej sytuacji?
#pytanie #zwiazki #rozowepaski #zdrowiepsychiczne #porady #psychika #psychologia
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord
@digitallord chłopie co ty akceptujesz
Takie dziewczyny w związkach od wczesnych lat nastoletnich paradoksalnie łatwo urobić, pozna potem innego faceta, poczuje zauroczenie i op zostanie sam
A może chcesz sprawdzić czy obecnej na tobie zależy? To niech wyprowadzi się sama. Nie masz obowiązku fundować jej życia wbrew sobie.