Aktywne Wpisy

Besalama +146
Chyba nie o takie cele naukowe mu chodziło (╥﹏╥)
"Mężczyzna z Arizony przekazał ciało swojej matki, wierząc, że posłuży do badań nad chorobą Alzheimera. Zamiast tego Biological Resource Center potajemnie sprzedało je armii USA za 5 893 dolary, gdzie zostało wykorzystane w testach wybuchowych.
Rodzina później dowiedziała się, że ciało zostało przypięte do krzesła i zdetonowane w ramach badań nad skutkami
"Mężczyzna z Arizony przekazał ciało swojej matki, wierząc, że posłuży do badań nad chorobą Alzheimera. Zamiast tego Biological Resource Center potajemnie sprzedało je armii USA za 5 893 dolary, gdzie zostało wykorzystane w testach wybuchowych.
Rodzina później dowiedziała się, że ciało zostało przypięte do krzesła i zdetonowane w ramach badań nad skutkami
źródło: juesej
Pobierz
Tetsuya +110
Ale się onuce na głównej odpaliły. Ile tego ścierwa tutaj jest. Niektórzy nawet konta nowe specjalnie porobili:
https://wykop.pl/link/7862477/zginal-polski-ochotnik-walczacy-z-rosja
#polskieonuce #ruskieonuce #szuryzglownej #russiahateclub
https://wykop.pl/link/7862477/zginal-polski-ochotnik-walczacy-z-rosja
#polskieonuce #ruskieonuce #szuryzglownej #russiahateclub
![Superlutownica czyli cztery sposoby na transformatorówkę [TOWARY MODNE 300]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/20a38fca22eeb0baf2133a75c9193117bf54dc01357a5f1cba95df35eec7304a,q80.jpg)




Na jego miejscu zapadłbym się pod ziemię, gdyby takie zdjęcie zostało upublicznione...
@AlaskanskieRodeo: No. Ojciec robiący zdjęcie i może babcia. Ech..
Może przesadziłem z wołaniem was wszystkich, ale chciałbym was uświadomić, że zdjęcia tak działają, że przedstawiają zapisany jeden moment z jednej perspektywy. Nie wiem jak wygląda wasze życie, ale mi rodzice robili takie same niemalże identyczne małe urodziny z ciastem w domu, co nie wykluczało chodzenia na imprezy i ruchania dupeczek. Chłop że
Spójrz na ten staropolski obrus. Na słuszny wiek matki, a może babci w dodatku używającej zapałek, a nie zapalniczki? Na jego bladą skórę i jego minę jak patrzy na ten tort. Na jego fryzurę i koszulkę. Brak oświetlenia. I na to, że ktoś uznał, że fota nadaje się do internetu.
A poza tym ja nie dopisuję historii do zdjęcia, tylko zdjęcie pasuje
Powątpiewam...
Po za tym można robić zdjęcia dla rodziny i najbliższych pokoleń. Ogłaszanie takich rzeczy na portalach społecznościowych, w moim odczuciu jest pokazywaniem tego, że ten człowiek jest jeszcze nieporadny w swoim życiu... Gdzie inny dwudziestolatek zorganizował sobie imprezę w jakimś klubie i zaprosił na nie np. julki i oskarki...
Po prostu dla społeczeństwa, ten człowiek jest kimś nieporadnych życiowo.