mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Przez ostatnie 2-3lata wziąłem się za siebie, za fobie społeczną, nerwicę lękową itp, trochę tego było i w dużej mierze z tego wyszedłem, bez farmakologii, ale zostało mi coś czego nie potrafię się wyzbyć i co sprawia, że mnie blokuję.

Lęk przed spotkaniem np patusów na ulicy, agresywnych, dziwnych ludzi. Gdy wychodzę z domu to już nie boję się tłumu, nie boje się iść do lekarza, okulisty, umówić wizyty, czy zapytać kogoś o drogę, a kiedyś byłby to spory problem. Jednak nadal mam z tyłu głowy i bardzo mnie to drenuję, że kogoś spotkam agresywnego, pijanego, grupke sebixów i innych tego typu zjebów którzy beda chcieli mnie upokorzyć, zrobić krzywdę (sprowadza się to do tego, że unikam wychodzenia z domu wieczorem w weekend bo jest większe prawdopodoibieństwo spotkania takich osobników) Niestety nawet mój mózg wizualizuje sobie to i jest to chyba następstwem tego, że w dzieciństwie tego typu osoby bardzo mi dokuczały za wygląd (w zasadzie to miałem tylko troche dłuższe włosy) i to wystarczyło.

Ktoś ma pomysł jak się tego pozbyć? Psychiatra/Psycholog w sumie nie odnosili się do tego gdy im opowiadałem, jakby zlewali temat, ignorowali to.

Co do leków, nie chce ich brać z uwagi na efekty uboczne i też nie uważam, że są w moim przypadku niezbędne.

Może to się dla kogoś wydawać dziwne/śmieszne, ale gdybym pozbył się tego strachu to byłbym dużo szczęśliwszy.

#depresja #nerwica #psychologia #anoniumowemirkowyznania #psychiatria

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord

1
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Reevder
@mirko_anonim: gaz pieprzowy w kieszeni
2
takJakLubimy
@mirko_anonim: To zdrowy objaw. Patus sprzeda kosę, pijak obrzyga.
Mózg Cię ostrzega.
Chojraka nie odgrywaj i bądź sobą.
Rambo wygrywa tylko w TV.
2
heniek_8
@mirko_anonim: z mojego doświadczenia wynika że nie ma agresywnych patusów
wszyscy chyba wyjechali w 2004 do Irlandii i Holandii
jaką masz szansę że sebix w biały dzień w mieście będzie cię chciał upokorzyć?
jeżeli nie chodzisz o 1 w nocy po jakichś podejrzanych ruderach, oczywiście
2
krytyk1205
@mirko_anonim: może zapisz się na jakąś samoobronę czy coś. Nabierzesz pewności, że jak nawet ktoś cię zaatakuje to masz umiejętności żeby się obronić. Możesz też kupić sobie gaz pieprzowy na przykład.
0
nie_odpisuj
@mirko_anonim: jest bardzo prosty sposob na to, trening siłowy. wez se jakikolwiek plan treningowy z youtuba i cisnij (ale nie maszyny tylko wolne ciezary), bardzo szybko strach Ci przejdzie, bo taki trening mocno wplywa na pewnosc siebie. u mnie tak to dziala (a nie mam duzego skilla), ze jak troche przypakuje to sam jestem niebezpieczny dla tych patusow xD
0
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): @krytyk1205 - Myślałem o tym i chyba najpierw kupie ten gaz pieprzowy. Swoja droga faktycznie on tak dobrze działa? Też problem się pojawia gdy np jest więcej niż 1 osoba.

@takJakLubimy - Nie zgrywam nigdy Chojraka, nie zatrzymuje się nawet jak jakiś menel pyta o papierosa, ani też nie łapie kontaktu wzrokowego z takimi podejrzanymi typami

@heniek_8 - Raczej mi się nie zdarza chodzić
0
mirko_anonim
niezależny-odkrywca-14: Mysle ze gaz pieprzowy za wiele nie pomoze, nauczysz mozg ze musisz go miec przy sobie i dostaniesz lęku jak ktoregos dnia zapomnisz.
To jest problem psychologiczny, chyba ze mieszkasz w naprawdę złej dzielnicy w co wątpie.
Ja zawsze przed jazda autem odmawiam któtką modlitwe o bezpieczna droge i wtedy kiedy mam nerwicowe wizje o wypadkach samochodowych to je po prostu odrzucam. Czyli mysle ze nie jest Bożą wolą abym
0
krytyk1205
@mirko_anonim: tak ale dla własnego bezpieczeństwa raczej bierz w żelu
https://eobrona.pl/gdzie-kupic-gaz-pieprzowy-jaki-wybrac-sprawdz/
i nie pytaj jaki ja mam. Ja mam maczetę ¯\(ツ)/¯
0
mirko_anonim
nowoczesny-fenomen-55:

Ktoś ma pomysł jak się tego pozbyć


@mirko_anonim: wyprowadzić sie ze slumsów lub zacząć
0