Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kiedyś poszedłem do pracy mojej dziewczyny i spotkałem tam jakiegoś tryglodyte, ale w sumie w głowach niewymagajycy kobiet, pewnie i może być czadem, bo ma kasę i jest duży (jednak bardzo zaniedbany). Miałem wrażenie, że to jakaś super, fancy firma, więc poszedłem tam nie spodziewając się, że ktoś może być tam po prostu burakiem. Nagle wyskoczył ten wspomniany typ, i zaczął mówić że jak mi się znudzi to on się zajmie dziewczyną. Powiedziałem, by spadał. Pogadałem potem z nią o tym, ale nie było jakiejś intensywnej reakcji z jej strony. Po tym czasie, co jakiś czas dziewczyna go wspomina, że on zrobił to, albo tamto, i że w sumie to się cieszy, że pracuje z takim luzakiem. Wkurzyłem się, ale postanowiłem że nie będę reagował w emocjach, robił jakichś wyrzutów, lecz przemysle sprawę i dopiero potem ruszę ten temat. Póki co, to się z nim nie r00ha, ale nie jestem zadowolony, że okazuje się, iż owa dziewczyna ma jakiś widać dosyć niskie standardy (wbrew pozorom naprawdę). Miałem pomysł, zapytać się go czy mógłbym poużywać jego żony jak mu się znudzi, ale chyba nie chce się zniżać do jego poziomu

#zwiazki


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach